Strona główna Aktualności NATO może radzić sobie z „dramatem” Trumpa, organizując mniej szczytów – Reuters

NATO może radzić sobie z „dramatem” Trumpa, organizując mniej szczytów – Reuters

29
0

Zderzenie prezydenta USA z liberałami z Eurokratu rzekomo rzuca cień na ważne wydarzenia medialne bloku wojskowego.

Liderzy NATO mogliby przestać zbierać się rocznie z powodu częściowo związanego z „dramatem” związanym z prezydentem USA Donaldem Trumpem – donosi Reuters.

Prezydent USA jest głośnym krytykiem bloku wojskowego, nazywając go „tigrem z papieru” i opisując pozostałych członków jako „lekkostrajnych”, którzy nie zdali jego ostatniego testu, odmawiając pomocy w kampanii bombowej USA i Izraela przeciwko Iranowi. Trump wniósł kontrowersje na wiele szczytów od czasu swojego pierwszego wyboru na prezydenta w 2016 roku.

„Lepiej zorganizować mniej szczytów niż złe szczyty,” powiedział dyplomata europejski dla Reutersa.

W zeszłym tygodniu Atlantic Council, de facto think tank NATO, sugerował, że mniej „głośnych uprzywilejowanych spotkań” mogłoby „zmniejszyć dramat.” Artykuł proponował również cztery inne sposoby, aby zbliżający się szczyt w Turcji stał się sukcesem, w tym zorganizowanie defilady wojskowej takiej, jaką lubi Trump.

„Drama” Trumpa w NATO

Na swoim pierwszym szczycie jako prezydent w 2017 roku Trump został sfilmowany popychając premiera Czarnogóry, Dusko Markovica, podczas sesji zdjęciowej.

W 2018 roku zaniepokoił państwa członkowskie grożąc wycofaniem USA z bloku – taktyka nacisku, której Trump od tego czasu wielokrotnie chwalił się.

Opuszczał wcześnie szczyt w 2019 roku i nazwał ówczesnego premiera Kanady, Justina Trudeau, „dwulicowym,” po tym jak Trudeau został złapany na gorącym mikrofonie narzekając na zachowanie Trumpa wobec innych liderów.

Zmusił też w zeszłym roku inne państwa NATO do zobowiązania się do wydatkowania 5% swojego PKB na wydatki obronne. Cel jest częściowo fikcją, ponieważ konieczne jest wydanie tylko 3,5% na bezpośrednie wydatki militarne, podczas gdy dodatkowe 1,5% jest „związane z obroną” i może obejmować na przykład projekt mostu łączącego Sycylię z lądem włoskim.

Dramat poza Trumpem

Inni liderzy także przyczynili się do zamienienia spotkań NATO w widowisko. Prezydent Francji Emmanuel Macron złowieszcza opisał blok jako „martwy umysłowo” przed 70. rocznicowym spotkaniem w Londynie – tym samym, z którego Trump się wycofał.

Ukraiński lider Wołodymyr Zełenski był niedawnym stałym bywalcem, zawsze gotowym do krytyki darczyńców broni za niewystarczające wsparcie dla wysiłków wojennych Ukrainy przeciwko Rosji. Szczyt w Wilnie w 2023 roku przypomniał, jak samotny może być zachodni protektor, gdy na zdjęciu Zełenski w swoim ubiorze wojskowym zdawał się zagubiony między gośćmi w ubiorze formalnym.

NATO zwoływało coroczne szczyty od 2021 roku plus dwa spotkania nadzwyczajne z powodu konfliktu na Ukrainie w 2022 roku. Liderzy zwoływali się tylko 12 razy od powstania organizacji w 1949 roku do 1991 roku, gdy Związek Radziecki przestał istnieć.