Francuski rozrabiaka z rozbitego domu oskarżony o bycie „aspołecznym i nieposłusznym” wokół niezwykle popularnego punktu turystycznego w Paryżu zamierza pozwać swoich krytyków za „rozpowszechnianie rasistowskiej nienawiści”.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez członków rodziny, w tym jego ojca, dla Daily Mail, Hamza F. to „w gruncie rzeczy miły, przyzwoity chłopak”, który jest „zaciskany przez radykalnych prawicowców”.
Filmy z udziałem Hamzy F., 14-latka, stały się wiralowe na platformach mediów społecznościowych, gdzie dręczy ofiary na Canal Saint-Martin, na wschodzie stolicy Francji, za pomocą pistoletu na wodę.
Spędza większość wolnego czasu na Canal Saint-Martin, mówiąc: „To moja dzielnica – jest tu świeże powietrze i woda”.
W piątek jego prawniczka, Elsa Marcel, oświadczyła, że Hamza jest celem ataków ze względu na rodzinne powiązania z Algierią, byłym kolonią Francji w Afryce Północnej.
Po meczu piłkarskim reprezentacji kraju z Austrią w piątek, Hamza wyszedł z flagą Algierii, często posługuje się slangiem arabskim.
Elsa Marcel złożyła skargę przeciwko nieznanym na razie osobom za „rozpowszechnianie rasistowskiej nienawiści” i „nękanie”.
Rzecz będą teraz zbadać sędzia, z zamiarem wszczęcia postępowania karne przeciwko wszystkim podejrzanym o atakowanie Hamzy.
Dziennik Daily Mail postanowił nie pokazywać twarzy Hamzy i tylko odnosi się do niego pierwszą literą jego nazwiska.
Udało nam się ustalić, że jego ojciec mieszka w pierwszym mieszkaniu w 20. dzielnicy Paryża, podczas gdy jego matka mieszka około ośmiu mil na północ, na znanej dzielnicy La Courneuve, w departamencie Seine-Saint-Denis.
Jego ojciec – który poprosił o zachowanie anonimowości – powiedział: „Hamza to miły chłopak. Nie krzywdzi nikogo. Żartuje z ludźmi i nie siedzi zaszyty w domu”.
Kolejny krewny powiedział: „To wszystko wymknęło się spod kontroli. W końcu to tylko dziecko dające upust emocjom w gorącym okresie – tak jak robią to miliony dzieci na całym świecie.
„Jego najgorsze zachowanie to strzelanie z pistoletu na wodę do ludzi, a mimo to niektórzy twierdzą, że jest jakimś gangsterem.
„W rzeczywistości radzi sobie dobrze w szkole i ma ambicje na przyszłość. Będzie w porządku. To po prostu bardzo młody nastolatek robiący to, co robią młodzi nastolatkowie.”
Hamza jest uczniem szkoły podstawowej Roland-Dorgelès w 18. dzielnicy Paryża i aktualnie przygotowuje się do egzaminów.
Członek rodziny – który również poprosił o zachowanie anonimowości – potwierdził, że rodzina jest bardzo dumna z algierskich korzeni i cieszy się życiem we Francji.






