Kobieta z Sydney mówi, że jej pierwszą myślą po dowiedzeniu się, że wygrała 1,2 miliona dolarów w loterii sobotniej, było opuszczenie biura i wypowiedzenie pracy.
Była jedną z pięciu zwycięskich osób zgarniających główną nagrodę w losowaniu loterii sobotniej w Australii.
Po utraceniu kilku połączeń telefonicznych od przedstawicieli The Lott, w końcu odebrała telefon w pracy.
’Jestem teraz w pracy. Czy wygrałam pierwszą nagrodę?’ – zapytała.
’To sprawia, że mam ochotę w tej chwili wyjść z biura i zrezygnować.’
’To takie dziwne. Nie zawsze gram, ale ostatnio myślałam, „O czymś bym chciała wygrać”, więc co jakiś czas kupowałam bilety.’
Rozwiedła także swój plan dotyczący pieniędzy.
’Dom potrzebuje trochę poprawek. Jestem pewna, że jedną z pierwszych rzeczy, które zrobimy, będzie remont łazienki.’
Kobieta z Sydney mówi, że jej pierwszą myślą po dowiedzeniu się, że wygrała 1,2 miliona dolarów w loterii sobotniej, było opuszczenie biura i wypowiedzenie pracy






