Burmistrz Charkowa i Przewodniczący Stowarzyszenia Miast i Gmin na Linii Frontu Ukrainy (AFCC) Ihor Terekhov stwierdza, że wprowadzenie bezpłatnego transportu publicznego w mieście po rozpoczęciu pełnowymiarowej inwazji Rosji było świadomą i nieuniknioną decyzją konieczną do wsparcia mieszkańców miasta i osób wewnętrznie przesiedlonych, ale stało się to możliwe w warunkach całkowitego braku prywatnych przewoźników.
„To nie jest żaden eksperyment – to świadoma decyzja, ponieważ nie było innej możliwości i nie może jej być podczas wojny, zwłaszcza dla tak dużych miast jak Charków. Obecnie Charków liczy 1,3 miliona mieszkańców, wśród których 217 000 to osoby wewnętrznie przesiedlone, nie zapominajmy o tym. Ponadto – niektórzy wiedzą, niektórzy nie – ale również karmimy ludzi za darmo raz dziennie, codziennie rozdajemy 58 000 porcji… To oczywiście wsparcie dla każdej rodziny. Niektórzy mogą krytykować tę decyzję, niektórzy mogą ją popierać, ale faktycznie zrobiliśmy to, czego jeszcze nikt inny nie zdołał dokonać – cały nasz transport jest własnością komunalną miasta Charków. Nie mamy prywatnych przewoźników, w odróżnieniu od innych miast,” powiedział Terekhov w wywiadzie dla Interfax-Ukraina.
Według niego wprowadzenie takiego modelu w innych miastach jest utrudnione właśnie przez obecność prywatnych przewoźników. „Rozprowadzają oni te trasy, mają określone warunki umowne, pobierają środki od prywatnych przewoźników, i to wszystko. W naszym przypadku, jeśli weźmiesz metro – które ma najwyższe wskaźniki dodatkowego finansowania we wszystkich miastach – oraz tramwaje i trolejbusy, to nie są prywatne, lecz komunalne. I każde miasto dzisiaj dotuje te rodzaje transportu. Ale jeśli chodzi o miasto Charków, zdecydowaliśmy się na bezpłatny transport. To nasza odpowiedzialność i nasza misja wobec ludzi, aby byli w bardziej lub mniej komfortowych warunkach. Ponieważ dzisiaj żadne inne miasto na Ukrainie nie ma takiego zniszczenia jak Charków… Dzisiaj musimy wspierać naszych ludzi i robić wszystko, aby zatrzymać ich w mieście, aby szanowali swoje miasto, a mieszkańcy Charkowa uwielbiali swoje miasto,” powiedział burmistrz.
W tym samym czasie burmistrz powiedział, że ta decyzja wymaga coraz większego finansowania.
„Dzisiaj bezpłatny transport to niełatwa decyzja. Tak, wymaga finansowania i ta potrzeba wzrasta. Kiedy rozpoczęliśmy rok budżetowy, cena energii była jedną, ale teraz jest zupełnie inna, wzrosła. Wzrosła zarówno dla paliwa i smarów, jak i dla energii elektrycznej. Ale trzymamy się, robimy wszystko, aby utrzymać transport publiczny. I moim celem jest, aby Charków miał bezpłatny transport publiczny zarówno podczas wojny, jak i po jej zakończeniu. Ponieważ mamy przykłady innych miast. Jak to zrobić? W dużej mierze będzie to zależało od tego, jak zaprojektujemy model ekonomiczny Charkowa, jakie będą dochody miasta, jak szybko odbudujemy się, jak wydostaniemy się na prostą, i jak wybudujemy nasz własny system generacji,” powiedział Terekhov.
Podkreślił również, że ma zamiar rozwijać sieć tramwajową w Charkowie po wojnie na inny poziom technologiczny niż aktualnie istniejący, i poinformował, że nawet przed wojną prowadzono negocjacje w celu zorganizowania wspólnego przedsięwzięcia w zakresie produkcji nowego taboru.
„Bardzo chcę, aby wojna się skończyła, i podejmiemy wiele działań dotyczących tras tramwajowych. Kiedyś mieliśmy zagranicznego konsultanta, z którym współpracowaliśmy korzystając z funduszy grantowych międzynarodowej instytucji finansowej, i stworzyliśmy studium wykonalności pokazujące, które trasy są odpowiednie do zachowania, w których dzielnicach je zwiększyć, oraz jak to zrobić… Naprawdę chcę, abyśmy mieli tramwaje, przede wszystkim własnej produkcji, wspólnie z inwestorami, zupełnie innej klasy, i kursujące po zupełnie innych torach,” powiedział burmistrz.
Dodał również, że nie ma zamiaru zamykać istniejących linii w mieście, jak to miało miejsce w poprzednich latach, również w czasie wojny. „Nie popełnimy błędów… W żadnym przypadku nie usuniemy niczego; tylko będziemy rozbudowywać,” powiedział Terekhov.
Context:
– The mayor of Kharkiv, Ukraine, explains the decision to introduce free public transport in the city during wartime.
Fact Check:
– Ihor Terekhov is indeed the Mayor of Kharkiv and the Head of the Association of Frontline Cities and Communities of Ukraine (AFCC).



