Strona główna Aktualności Morderca kociąt, który podgrzał koty w mikrofali, zwolniony po zaledwie JEDEN dzieniu...

Morderca kociąt, który podgrzał koty w mikrofali, zwolniony po zaledwie JEDEN dzieniu w więzieniu

10
0

Mężczyzna torturujący kocięta, który cieszył się zabijaniem kotów w makabryczny sposób, został uwolniony z więzienia po dostaniu łagodnego układu, co wywołało oburzenie sąsiadów oraz obawy o swoje zwierzęta domowe.

Thomas Martel, 25-letni mieszkaniec Wicker Park w Illinois, przyznał się do torturowania zwierząt i znęcania się nad nimi po tym, jak prokuratorzy stwierdzili, że topił i mroził kocięta.

Martel został skazany na ponad cztery lata więzienia, ale po odbyciu ponad 1000 dni na elektronicznym monitorowaniu, został zwolniony z Departamentu Poprawczego w Illinois tego samego dnia, kiedy trafił do więzienia 23 czerwca.

Rozpoczął swoje sześć miesięcy obowiązkowego nadzoru powrotowego i został zakazany od posiadania lub kontaktowania się ze zwierzętami.

Jednak pomimo warunków wyroku, przerażające szczegóły zbrodni Martela pozostawiły jego sąsiadów oburzonymi, że wrócił do domu tak szybko.

Przerażająca sprawa wyszła na jaw około trzech lat temu, gdy była dziewczyna zabójcy kociąt postanowiła przejrzeć jego telefon 18 czerwca 2023 r., według informacji z People.

Prokuratorzy stwierdzili, że zaczęła się ona podejrzewać po tym, jak wiele kotów i kociąt zakupionych przez Martela zniknęło.

Znalazła ona makabryczne wideo zarejestrowane na Snapchacie z kocięciem opisanym jako „Tuż przed jej zamordowaniem”, powiedzieli prokuratorzy na sierpniowym przesłuchaniu w 2025 r., według kopii transkrypcji uzyskanej przez portal.

Prokuratorzy powiedzieli, że inne wideo pokazało, jak ten sam kot zostaje ścięty przez Martela.

Dziewczyna zgłosiła go na policję, twierdząc, że topił kilka kociąt w swojej wannie w maju i czerwcu 2023 r., powiedział oskarżyciel.

Oskarżyciele powiedzieli również, że twierdziła, iż Martel pokazał jej kota, którego miał wrzucić do mikrofali, i opowiedział jej, że zaczęło zabijać kociaki od dziecka.

Teraz ulotki z jego zdjęciem zostały rozwieszone, ostrzegając sąsiadów, że Martel jest w domu.

Plakaty zawierają również kod QR, który po zeskanowaniu prowadzi do kilku artykułów na temat sprawy, według Fox32.

Jackie Groberski, dyrektor wykonawczy organizacji SAYv Animal, powiedział portalowi, że sprawa Martela przypomina właścicielom zwierząt potrzebę podjęcia środków ostrożności, aby zadbać o bezpieczeństwo swoich zwierząt.

„Nadal nie wiemy dokładnie, jak Thomas Martel uzyskał wszystkie kocięta, które torturował i zabił,” powiedział Groberski.

„To, co wiemy, to że bardzo łatwo jest zdobyć zwierzęta za darmo w internecie.”

Groberski podkreśliła również, że wielu ludzi jest wściekłych, że Martel nie odbył dodatkowego czasu w więzieniu.

Na Change.org została również uruchomiona petycja domagająca się „aby sąd nałożył maksymalny wymiar kary dozwolony prawem”.

„Właściciele zwierząt, nie były to przedmioty, były to istniejące istoty,” czytamy w petycji, która zebrała niemalże 100 podpisów.

„Niewyobrażalne cierpienie, które przeszły zasługuje na uznanie za to, czym było: ekstremalne przemoc wobec podatnych istot żywych.”

„Zbyt często zbrodnie przeciwko zwierzętom są minimalizowane. Odrzucamy pojęcie, że celowe torturowanie zwierząt powinno być spotykane z pobłażliwością po prostu dlatego, że ofiary nie były ludzkie. Społeczeństwo ceniące współczucie i sprawiedliwość musi uznawać, że umyślne okrucieństwo o takiej skali wymaga najpoważniejszych konsekwencji, jakie pozwala prawo.”

Petycja również domagała się, aby Martel został poddany ocenie psychologicznej oraz dożywotniego zakazu posiadania, posiadania, opieki, czy opieki nad jakimkolwiek zwierzęciem.