Strona główna Aktualności Partia Zielonych drukuje 'sektarne’ ulotki w sześciu różnych językach

Partia Zielonych drukuje 'sektarne’ ulotki w sześciu różnych językach

12
0

Partia Zielonych oskarżona o separatyzm po wydrukowaniu ulotek wyborczych w sześciu różnych językach.

Ulotki rozdawane przed dniem głosowania zawierają tę samą wiadomość napisaną w języku angielskim, urdu, bengalskim, tureckim, arabskim i somalijskim.

Wiceprzewodniczący partii, Mothin Ali, jest przedstawiony obok tekstu, który głosi: „Musimy zatrzymać Reformę i odrzucić Partię Pracy. Proszę zagłosuj na Zielonych 7 maja.”

Przeciwnicy oskarżyli partię o „podziałową” komunikację.

Jedna osoba powiedziała na X: „Ugadzanie się sięjącemu głosowi”.

Inny dodał: „Wkrótce zabraknie im miejsca na ulotkach”.

Ale trzecia osoba twierdziła: „Mnie to nie rusza, po prostu ląduje od razu w koszu”.

Wcześniej w tym roku partia była krytykowana za wydanie ulotek w urdu, wzywając lokalnych wyborców do „ukarania Partii Pracy za Gaze” w nadzwyczajnych wyborach w Gorton i Denton.

Tłumaczenie ulotki głosiło: „Wzmocnij chwiejące się mury. Partia Pracy musi zostać ukarana za Gazę.

„Mamy pokonać Reformę i zagłosować na Zielonych. Aby dać muzułmanom silny głos, oddaj swój głos na Zielonych.”

Wtedy partia zapewniała, że „nie wszyscy wyborcy posługują się angielskim jako pierwszym językiem, dlatego Zieloni chcą być włączający”.

Rzecznik dodał: „Nasz sposób działania został pochwalony przez miejscowych mieszkańców, którzy kochają swoją zróżnicowaną społeczność.

„Zieloni byli bardzo krytyczni wobec niepowodzenia rządu Partii Pracy w polityce zagranicznej dotyczącej Gazy, i dobrze wiadomo, że wielu wyborców chce wysłać wiadomość do Partii Pracy w tych nadzwyczajnych wyborach z wielu powodów.”

Pan Ali zaprzeczył oskarżeniom o separatyzm, mówiąc, że „te same slogany zostały użyte, aby znaleźć wiadomość, z którą ludzie mogą się utożsamić”.

W minionym tygodniu „Daily Mail” ujawnił, że kandydat Partii Konserwatywnej złamał zasady dotyczące kampanii w obcym języku.

Natalia Awasty, ubiegająca się o mandat w okręgu Church Street Rady Westminster, opublikowała dwa filmy na Instagramie wyłącznie w obcym języku.

Partia Konserwatywna poinformowała, że przypomniała kandydatce o zasadach, a posty „następnie zostały usunięte”.

Model oparty na sztucznej inteligencji przewidział, że Partia Pracy straci kontrolę nad 50 radami po decydującym głosowaniu w czwartek.

Firma zajmująca się analizą danych Bombe przewidziała, że Reforma zdobędzie najwięcej miejsc radnych ogółem.

Partia Nigela Farage’a ma w szczególności dobrze sobie radzić w miastach robotniczych w Norfolk, Suffolk, Essex i na północy Anglii.

Będą też odnosić sukcesy w niektórych dzielnicach miejskich, w tym obszarach Manchesteru, Newcastle oraz na terenie Midlands, według badania.

Tymczasem przewiduje się, że Zieloni zdobędą pełną kontrolę lub staną się największą partią w kilku wewnętrznych dzielnicach Londynu.

Obejmują one Lambeth, Lewisham, Hackney, Southwark i Greenwich, podczas gdy poza stolicą partia Zacka Polanskiego również ma dobrze sobie poradzić w Manchesterze, Oksfordzie i Cambridge.

Ogólnie, według najnowszego modelu Bombe, Reforma przejmie kontrolę nad 14 radami, a Zieloni nad ośmioma.

Przewiduje się, że Partia Liberalna straci dwie rady, a Partia Konserwatywna trzy, podczas gdy może nastąpić ogromny wzrost liczby rad pozostawionych bez całkowitej kontroli.