Strona główna Aktualności Każdego, kto spróbuje się przedostać, zastrzelimy” — ukraiński marynarz opisuje dwa miesiące...

Każdego, kto spróbuje się przedostać, zastrzelimy” — ukraiński marynarz opisuje dwa miesiące na kotwicy w Cieśninie Ormuz.

9
0

Kilka setek statków z około 20 000 marynarzami utknęło w okolicach Cieśniny Ormuz od początku wojny USA-Izrael z Iranem. Iran nałożył opłatę w wysokości 2 mln dolarów na statki pewnych krajów, aby mogły przekroczyć cieśninę, ale irańskie patrole kontynuują ostrzał statków – w tym tych, które zapłaciły. Suspilne rozmawiało anonimowo z ukraińskim pierwszym oficerem na pokładzie jednego z głównych przewoźników towarowych; zgodził się na wywiad bez zgody swojej firmy, mówiąc, że chce, aby sytuacja stała się publicznie znana.

Dzień pierwszy: rakiety nad Jebel Ali

Pierwszy oficer powiedział Suspilne, że wsiadł na statek w porcie Khalifa, głównym głębokowodnym węźle ZEA w pobliżu Abu Zabi, 26 lutego 2026 roku. Statek przeniósł się do portu Jebel Ali, aby zakończyć załadunek i miał w planach odpłynięcie 28 lutego do dwóch portów indyjskich, a następnie na południe wokół Afryki do Wielkiej Brytanii.

Około godzinę przed zakończeniem załadunku firma skontaktowała się z kapitanem. „Natychmiast zakończ pracę z ładunkiem i opuść port”, brzmiała wiadomość, jak podał marynarz. Statek był niedoładowany i wypłynął z przodu planu. Gdy opuścili port, rozpoczęły się ostrzały.

„Trzy rakiety przeleciały dosłownie nad naszymi głowami. Widzieliśmy dwie przechwytywania i jedno 'uderzenie’ w pobliżu lotniska w Dubaju”, powiedział Suspilne.

Firma poleciła kapitanowi skierować się na wyjście z Cieśniny Ormuz z pełną prędkością. Przy prędkości statku cieśnina była oddalona o cztery do pięciu godzin. Załoga 31 osobowa składała się z dziewięciu Ukraińców, trzynastu Indonezyjczyków i osób z różnych krajów. Drugi oficer schował się pod listwę obramowania pokładu i krzyknął do innych, aby się schowali, opowiadał pierwszy oficer; niektórzy marynarze z Indonezji również się przestraszyli. Sam twierdził, że nie, ponieważ spędził trzy lata na Ukrainie po inwazji Rosji, pracując w biurze swojej firmy, zanim wrócił na morze w grudniu 2024 roku.

Statek dotarł do cieśniny wieczorem. Komunikacje Starlink i C-Link zostały odcięte – zakłócone, załoga później się dowiedziała, rozpoczęciem wojny. Następnie nad VHF nadchodziły wiadomości. Załoga nagrała jedną na dyktafon: „To irańskie wojsko. Cieśnina jest zamknięta. Jeśli ktoś spróbuje się przedostać, ostrzelamy was.”

Kapitan zadecydował, że nie będzie kontynuował. Gdy internet wrócił, firma poleciła statek wrócić w kierunku wód ZEA. Według pierwszego oficera MarineTraffic pokazał, że wiele statków przepłynęło cieśninę w pierwsze dwa dni wojny, ale jego statek i inne należące do firmy nie podjęły takiej próby.

Dwa miesiące na kotwicy i opłata w wysokości 2 mln dolarów

Kontenerowiec stoi na kotwicy od ponad dwóch miesięcy, powiedział Suspilne pierwszy oficer. Uzyskanie pozwolenia na zakotwiczenie w pobliżu portu zajęło pięć dni; aktywne ataki zakończyły się około szóstego dnia wojny. Drugiej nocy kapitan kazał załodze liczyć wystrzały rakiet: policzyli ich około 300 z Iranu w stronę ZEA i innych państw Zatoki Perskiej. Amerykańskie myśliwce i helikoptery przechodziły nad nimi kilka razy dziennie, powiedział marynarz.

Po około miesiącu na kotwicy woda techniczna na prysznice i pranie się skończyła. Statek ma dwa zbiorniki po 250 metrów sześciennych, ale system odsalania wymaga, aby statek był w ruchu. Barge dostarczył wodę; jeden zbiornik starcza na miesiąc. Woda pitna i zapasy, początkowo zaprojektowane na około miesiąc i pół, zostały dostarczone w marcu za pomocą małego łodzi.

„Za 100 metrów sześciennych wody trzeba zapłacić 13 000 dolarów. A jeśli woda jest dostarczana w weekendy, płacisz podwójnie. Oczywiście, przywożą ją w weekendy”, powiedział.

Firma zezwala załodze na nieograniczony dostęp do Starlink do kontaktu z rodzinami, zaznaczył pierwszy oficer; zazwyczaj jest to limitowane do 9 dolarów dziennie na marynarza. Dwóch spośród sześciu członków załogi skorzystało z oferty wyjazdu do domu, wraz z jego własnym zastępcą. Autobus zabrał ich do Omanu, ponieważ lotnisko w Dubaju było zamknięte.

9 kwietnia firma wezwała statek do portu, aby rozładować kontenery, załadować puste skrzynki, nalać wody i załadować dwa beczki wody pitnej i zapasów, według marynarza. 17 kwietnia kapitanowi powiedziano, żeby podnieść kotwicę i ruszyć w stronę cieśniny następnego ranka, po tym jak doniesienia prasowe stwierdziły, że została ona ponownie otwarta. Większość tankowców, statków bunkrowych i kontenerowców na kotwicy ruszyło w drogę, powiedział pierwszy oficer. On i kapitan zwołali załogę; większość odmówiła, a statek pozostał w miejscu.

Przyjaciel na pokładzie jednostki, która spróbowała przepłynąć mówił mu, że irańskie wojsko lub straż graniczna zbliżyła się łodzią i otworzyła ogień z broni automatycznej. Według tego relacji powiedzieli: „To jest ostrzeżenie. Ostrzegamy, że nikt stąd nie wyjdzie.” Tankowiec, jak doniósł przyjaciel, znajdował się na liście statków zatwierdzonych do przejścia, a jego firma zapłaciła Iranowi 2 mln dolarów za tranzyt. Pierwszy oficer powiedział, że tego dnia widział chiński tankowiec wchodzący do portu przez cieśninę; nie widział żadnego statku wychodzącego.

Zapytany, kto obecnie blokuje cieśninę – Iran, Stany Zjednoczone czy obie strony – pierwszy oficer powiedział Suspilne, że jest to niejasne: ich statek nie podjął próby przejścia i polegał na relacjach znajomych na innych jednostkach.

Załoga teraz łowi barrakudy, kąpie się w basenie dmuchanym codziennie napełnianym, korzysta z siłowni i ogląda filmy wieczorami, powiedział. Na VHF słyszy rozmowy z sąsiednich statków takie jak „Chiny #1. Nie, Indie #1.”

Ci, którzy obawiali się sytuacji, lub których firma postanowiła zwolnić, już odeszli, według pierwszego oficera. Ci, którzy pozostali, otrzymują dodatek zgodnie ze standardami międzynarodowymi w strefie walki – płacą około półtora raza więcej niż zwykle. Rekrutowanie zastępstw jest trudne: puste stanowisko trzeciego oficera, wcześniej zajmowane przez Ukraińca, będzie teraz obsadzone przez chińskiego marynarza, powiedział. Zreassurował swoją rodzinę, porównując sytuację do Ukrainy: „To było naprawdę prawdą. Dopóki jesteśmy na kotwicy, wszystko będzie dobrze.”

Prezydent USA Donald Trump niedawno powiedział, że Amerykanie są gotowi pomóc statkom kilku krajów w przepłynięciu cieśniny. Zapytany, czy cokolwiek się zmieniło od tej deklaracji, pierwszy oficer powiedział Suspilne, że nic: statki próbujące tranzytu nadal są odrzucane, a Iran odesłał jeden statek dzień przed tym wywiadem.