Sadiq Khan ostrzega, że ponad milion mieszkańców Londynu może stracić pracę z powodu sztucznej inteligencji w ponurym przewidywaniu przyszłości pracy. Burmistrz Londynu poinformował, że piąta część siły roboczej stolicy jest wysoko lub znacząco narażona na to zagrożenie. To znacznie wyższy odsetek niż w przypadku reszty kraju, wynika z raportu. W wygłoszonym we wtorek przemówieniu na Dorocznym Szczycie Bloomberg CityLab w Madrycie ma ostrzec, że AI może wyrządzić „znaczne szkody” siły roboczej miasta. „Chcę jasno stwierdzić, że wysoki stopień ekspozycji na AI niekoniecznie oznacza utratę pracy” – powiedział. Nasze badania wskazują, że istnieje wszelkie prawdopodobieństwo, iż AI będzie uzupełniać i wspierać londyńczyków pracujących w tych rolach, a nie całkowicie eliminować ich miejsca pracy. Jednak ze względu na liczbę londyńczyków narażonych – oraz fakt, że 7 procent dużych firm w UK już użyło AI do cięcia zatrudnienia – nie możemy pozostać bierni. Jak wcześniej ostrzegałem, jeśli podejmiemy bierną postawę, AI może znacząco zaszkodzić rynkowi pracy w Londynie. Pan Khan opublikował raport zatytułowany „Ekspozycja siły roboczej Londynu na generatywną sztuczną inteligencję” tego samego dnia, co ogłosił powstanie grupy zadaniowej do rozwiązania problemu. Raport ujawnia, że ponad 300 000 londyńczyków jest „wysoko narażonych”, gdzie AI jest zdolne do wykonania dużej części ich codziennej pracy. Kolejne 748 000 londyńczyków jest uznawanych za „znacząco narażonych”, gdzie niektóre z ich prac mogą być zautomatyzowane przez AI. Razem te dwie grupy stanowią ponad milion londyńczyków i ponad jedną piątą siły roboczej miasta. W międzyczasie co najmniej 46 proc. pracowników Londynu (około 2,4 mln osób) pracuje w zawodach, gdzie AI mogłaby wykonać znaczną część ich zadań. Jest to znacznie wyższe od brytyjskiej średniej 38 proc., co stawia pracowników w stolicy w większym ryzyku. Osoby pracujące na stanowiskach administracyjnych lub biurowych są najbardziej zagrożone utratą pracy dla AI, ale pracownicy na stanowiskach białych kołnierzyków także są mocno ekspozowani. Wielka Brytania generuje wiele ze swojego bogactwa z usług profesjonalnych, z bogatym etatem dla bankierów, prawników i księgowych. Wiekszość z nich jest skoncentrowana w Londynie, a sektor jako całość odpowiadał za 81 proc. wyniku gospodarczego Zjednoczonego Królestwa w zeszłym roku. 83 proc. brytyjskich pracowników pracuje na usługach, najwyższy odsetek wśród dużych, bogatych krajów, włączając Stany Zjednoczone, które mają 79proc. Czytaj dalej…
Strona główna Aktualności Sadiq Khan ostrzega, że milion Londyńczyków może stracić pracę z powodu sztucznej...




