Ben Roberts-Smith skrytykował działania policji jako 'sensacyjne’ podczas swojego pierwszego publicznego wystąpienia od momentu, gdy został oskarżony o domniemane zbrodnie wojenne.
Roberts-Smith, 47-latek, zorganizował krótką konferencję prasową w niedzielę po południu na Gold Coast w Queenslandzie, dwa dni po tym, jak został zwolniony za kaucją z Silverwater Correctional Centre na zachodzie Sydney.
„Rozumiem, że to bezprecedensowa sprawa i interes publiczny jest ogromny… ale proszę, aby media pozwoliły mojej rodzinie na zachowanie prywatności w tym czasie, szczególnie moim dzieciom, które niestety musiały cierpieć przez celowo sensacyjne aresztowanie z zeszłego tygodnia”, powiedział Roberts-Smith.
„Niezasadna estrada. Rozumiem, że ta podróż będzie długa, rozumiem, że ta podróż będzie trudna, ale mogę obiecać wszystkim, że nigdy nie uciekłem od walki w moim życiu.
Będę walczył do końca i zawsze będę walczył.”
Odbiorca Krzyża Wiktorii, który jest podejrzany o udział w zabiciu pięciu Afganów między 2009 a 2012 r., gdy służył w Special Air Service w Afganistanie, powiedział, że z niecierpliwością czeka na oczyszczenie swojego imienia w sądzie.
„Jak zawsze twierdziłem, kategorycznie zaprzeczam wszystkim tym zarzutom, i chociaż wolałbym, żeby te oskarżenia nie zostały wniesione, skorzystam z tej okazji, aby wreszcie oczyścić swoje imię,” powiedział.
„Jestem dumny z mojej służby w Afganistanie. Gdy tam byłem, zawsze działałem zgodnie z moimi wartościami, z moim przeszkoleniem i z zasadami zaangażowania.”
Roberts-Smith powiedział również, że jest 'niezmiernie dumny’ z mężczyzn i kobiet, którzy służyli obok niego w Afganistanie i oddał hołd tym, którzy ponieśli 'ostateczny poświęcenie.’
Podziękował również swojej partnerce Sarah Matulin, swoim 'pięknym’ piętnastoletnim bliźniaczkom, swoim rodzicom oraz rodzinie Matulin za ich 'niezachwiane’ wsparcie, oraz wspomniał o 'milionach Australijczyków’, którzy się do niego zwrócili, oferując swoje wsparcie.
„To dla mnie wiele znaczy i jest niezwykle pokorne,” dodał.
Na zakończenie swojego wystąpienia Roberts-Smith powiedział, że nie będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy i szybko odszedł, trzymając się za ręce z Matulin, która stała obok niego podczas jego oświadczenia.
Roberts-Smith został zatrzymany na pasie startowym na lotnisku w Sydney 7 kwietnia po pięcioletnim wspólnym śledztwie australijskiej Federalnej Policji (AFP) i Biura Specjalnego Śledczego (OSI).
Miał zabrać swoje nastoletnie córki na wycieczkę na zakupy do Sydney, gdy został aresztowany podczas zjazdu z lotu Qantas z Brisbane.
Zabrał swoje dziewczyny na wycieczkę w czasie Wielkanocy i żadna z nich nie zarejestrowała bagażu.
Roberts-Smithowi udzielono kaucji w piątek, po tym jak sędzia lokalnego sądu Greg Grogin powiedział, że były żołnierz prawdopodobnie spędziłby 'lata i lata’ w areszcie, gdyby odmówiono mu kaucji.
Powiązane z nim surowe warunki kaucji obejmują ograniczenia dotyczące podróży poza jego rodzimym stanem Queensland (chyba że na spotkania prawne lub lekarskie), złożenie paszportu, dostęp do jednego telefonu i jednego laptopa, których szczegóły muszą być podane policji.
Został również zakazany kontakt z jakimkolwiek świadkiem oskarżenia bezpośrednio lub poprzez inną stronę i otrzymał polecenie meldowania się na komisariacie trzy razy w tygodniu.
Sąd również zażądał kaucji w wysokości 250 000 dolarów, która zostałaby przepadła, gdyby Roberts-Smith nie stawił się w sądzie, lub naruszył w jakikolwiek sposób swoją kaucję. Rozumie się, że jego ojciec Len, były sędzia, zaoferował się zapewnić tę kaucję.
Ma stawić się ponownie przed sądem 5 czerwca.
Roberts-Smith jest oskarżony na mocy Kodeksu Karnego Komuny Australijskiej o zastrzelenie nieuzbrojonego Afgana, zamordowanie innego z kolegą z SAS oraz wydanie egzekucji trzech kolejnych.
Aresztowanie Roberts-Smitha miało miejsce prawie trzy lata po tym, jak przegrał sprawę o zniesławienie przeciwko dziennikom Nine, które opublikowały serię artykułów w 2018 r. oskarżając go o bycie zbrodniarzem wojennym.
Sprawą przeciwko Roberts-Smithowi zajmie się Dyrektor Odwoławczy Prokuratorii Generalnej, a jego obronę finansować będzie Program Pomocy Prawnej w Związku z Badaniem Afganistanu.
Każde z zarzutów przeciwko Roberts-Smithowi grozi karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Zawsze zaprzeczył udziałowi w jakichkolwiek bezprawnych zabójstwach.






