41-letnia kobieta z Kijowa stanie przed sądem za oszustwo na kwotę prawie 700 000 hrywien z żołnierza poprzez fałszywy profil w mediach społecznościowych pod pretekstem leczenia raka, poinformowała prokuratura miasta Kijowa.
„Prokuratura rejonu Darnyckiego w Kijowie skierowała akt oskarżenia przeciwko 41-letniej mieszkance stolicy, oskarżonej o oszustwo na dużą skalę,” – poinformowała prokuratura w komunikacie na Telegramie w piątek.
Zdaniem prokuratury kobieta założyła fałszywy profil na Telegramie z zdjęciami młodej dziewczyny i latem 2024 roku nawiązała znajomość z 31-letnim żołnierzem z obwodu żytomierskiego.
„W ich korespondencji przypadkowo wyszło na jaw, że rzekomo pochodzili z sąsiednich wiosek i mieli wspólne znajomości. Z czasem rozmowy w wiadomościach przerodziły się w rozmowy telefoniczne i rozmowy o romantyzmie,” – czytamy w oświadczeniu.
Prokuratura zaznaczyła, że kobieta udawała troskę o żołnierza i opowiedziała mu o swoich problemach ze zdrowiem – najpierw o Covidzie, a potem o końcowym stadium raka i że może umrzeć.
Zgodnie z oświadczeniem podejrzana „grała na jego współczuciu i pisała, że nikt jej nie potrzebuje”, podczas gdy żołnierz szczerze wierzył w te historie i wielokrotnie szukał pieniędzy dla swojej „ukochanej”, która ostatecznie wyjechała „na leczenie do Niemiec”.
W trakcie tej komunikacji mężczyzna przekazał prawie 700 000 hrywien oskarżonej.





