Ministrowie z 58 krajów ogłosili serię nowych zobowiązań, aby pomóc Ukrainie odzyskać ponad 20 000 dzieci porwanych przez Rosję od czasu rozpoczęcia pełnej inwazji, podczas wydarzenia wysokiego szczebla poświęconego tematowi w Brukseli 11 maja. Wydarzenie, współorganizowane przez UE, Kanadę i Ukrainę, nastąpiło po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE, podczas którego zgodzili się na nałożenie sankcji na 23 osoby zaangażowane w porwanie dzieci przez Rosję. Kanada również nałożyła sankcje na 23 podmioty, a Wielka Brytania kolejne 29 podmiotów związanych z deportacją i militaryzacją dzieci ukraińskich.
Porwanie ukraińskich dzieci przez Rosję jest aktem ludobójstwa, zgodnie z Konwencją ONZ o ludobójstwie, która wymienia „przymusowe przesiedlenie dzieci z grupy do innej grupy” jako jedno z pięciu działań podlegających definicji.
Wśród tych, na których nałożono sankcje przez Wielką Brytanię z powodu tej praktyki, jest Julia Wieliczko, moskiewska „urzędniczka ds. młodzieży” z rosyjsko-okupowanej części obwodu ługańskiego.
Zgodnie z informacjami rządu brytyjskiego Wieliczko pomagała w wdrażaniu inicjatyw państwowych dotyczących deportacji i indoktrynacji dzieci ukraińskich, w tym wydawaniu rosyjskich paszportów dzieciom z okupowanych terytoriów i organizowaniu programów, które narażają je na rosyjską ideologię.
Podobnie, nowe sankcje UE obejmują Wszechrosyjskie Centra Dziecięce Orłionok, Czerwone Żagle i Smiena, które współpracują z władzami okupacyjnymi, aby poddać dzieci ukraińskie indoktrynacji pro-rosyjskiej i edukacji ideologicznej.
W 2023 roku Międzynarodowy Trybunał Karny wydał listy gończe na prezydenta Rosji Władimira Putina i odpowiedzialną za nadzorowanie przymusowych deportacji dzieci Marię Lwovą-Bielovą pod zarzutem zbrodni wojennych.
„Obecne sankcje są silnym krokiem w ujawnianiu i zakłócaniu zakresu, na jaki Rosja jest gotowa pójść, aby ingerować i podważać demokrację, oraz niszczyć przyszłość Ukrainy poprzez odrażającą deportację i indoktrynację dzieci ukraińskich” – powiedziała sekretarz spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Yvette Cooper.
U.K. ogłosiła również darowiznę w wysokości 1,2 miliona funtów (1,6 miliona dolarów) na pomoc w lokalizowaniu i identyfikowaniu ukraińskich dzieci, które zostały nielegalnie zabrane do Rosji, jako jedno z wielu wkładów ujawnionych w ciągu dnia.
Wiele innych krajów złożyło własne darowizny na rzecz dzieci ukraińskich, w tym współorganizatorzy Kanada i UE.
„Kanada przekaże 3,4 miliona dolarów kanadyjskich (2,5 miliona dolarów), co podnosi dotychczasową sumę do 4,8 miliona dolarów kanadyjskich (3,5 miliona dolarów)” – ogłosiło kanadyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.
Wcześniej tego dnia minister spraw zagranicznych Litwy Kestutis Budrys ogłosił darowiznę w wysokości 10 milionów euro (11,7 miliona dolarów) na powrót skradzionych dzieci do Ukrainy.
A komisarz ds. rozszerzenia UE Marta Kos powiedziała, że Komisja Europejska przyniesie „niemal 50 milionów euro” (59 milionów dolarów) w osobnej dotacji.
„To pozwoli sfinansować system ochrony dzieci na Ukrainie. Każde zwrócone dziecko powinno mieć dostęp do terminowej, ukierunkowanej na dziecko i opartej na społeczności pomocy. Część funduszy będzie także przeznaczona na wczesne nauczanie, a część związana z uzyskiwaniem sprawiedliwości dla tych dzieci” – powiedziała Kos.
(Ważne – Zgromadzenie 11 maja w Brukseli; Zjawisko porwanych dzieci w ramach konfliktu rosyjsko-ukraińskiego) (Faktcheck – Informacje o sankcjach, pomoc finansowa na rzecz dzieci, przykłady sankcjonowanych osób i instytucji)
(Europarlament, Komisja Europejska – Organy Unii Europejskiej)





