Strona główna Aktualności Przywracając dzieci Ukrainy: Prawie 60 krajów łączy siły, aby powstrzymać genoidalne porwania...

Przywracając dzieci Ukrainy: Prawie 60 krajów łączy siły, aby powstrzymać genoidalne porwania dzieci przez Rosję

14
0

Ministrowie z 58 krajów ogłosili szereg nowych obietnic wsparcia Ukrainy w przywróceniu ponad 20 000 dzieci, które zostały porwane przez Rosję od czasu rozpoczęcia pełnej inwazji, podczas wysokiego szczebla poświęconego temu tematowi w Brukseli 11 maja.

Wydarzenie, współorganizowane przez UE, Kanadę i Ukrainę, odbyło się po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE, podczas którego zgodzili się na nałożenie sankcji na 23 osoby za zaangażowanie w uprowadzenia przez Rosję dzieci. Kanada także nałożyła sankcje na 23 podmioty, a Wielka Brytania na dodatkowe 29 podmiotów powiązanych z deportacją i militaryzacją ukraińskich dzieci.

Porwanie ukraińskich dzieci przez Rosję jest aktem ludobójstwa, zgodnie z Konwencją o Ludobójstwie ONZ, która wymienia „przymusowe przekazywanie dzieci grupy do innej grupy” jako jedno z pięciu działań podlegających definicji.

Wśród osób objętych sankcjami przez Wielką Brytanię za tę praktykę jest Julia Wieliczko, oficjalny „specjalista ds. młodzieży” instalowany przez Moskwę w rosyjsko-zajętej części obwodu ługańskiego. Według rządu brytyjskiego Wieliczko pomagała w wdrażaniu inicjatyw państwowych dotyczących deportacji i indoktrynacji dzieci ukraińskich, w tym wydawania rosyjskich paszportów dzieciom z terytoriów okupowanych oraz organizowania programów eksponujących je na ideologię rosyjską.

Podobnie, nowe sankcje UE obejmują Wszechrosyjskie Ośrodki Dziecięce Orłonok, Wiatr Czerwonych Żagli i Smena, które współpracują z władzami okupacyjnymi, aby poddać dzieci ukraińskie indoktrynacji pro-rosyjskiej i edukacji ideologicznej.

W 2023 r. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał listy gończe za prezydentem Rosji Władimirem Putinem oraz urzędniczką odpowiedzialną za nadzór nad przymusowymi deportacjami dzieci, Marią Łwową-Bielovą, pod zarzutem zbrodni wojennych.

„Obecne sankcje to silny krok w ujawnieniu i zakłóceniu, na ile Rosja jest gotowa posunąć się, aby ingerować i osłabić demokrację oraz niszczyć przyszłość Ukrainy poprzez obrzydliwą deportację i indoktrynację dzieci ukraińskich” – powiedziała brytyjska sekretarz spraw zagranicznych Yvette Cooper.

U.K. ogłosiła także darowiznę w wysokości 1,2 miliona funtów (1,6 miliona dolarów) na pomoc w lokalizowaniu i identyfikowaniu ukraińskich dzieci, które nielegalnie trafiły do Rosji, jako jedną z wielu przekazanych darowizn ujawnionych w ciągu dnia.

Kilka innych krajów zobowiązało się do własnych darowizn na rzecz dzieci ukraińskich, w tym współgospodarze Kanada i UE.

„Kanada udzieli 3,4 miliona dolarów kanadyjskich (2,5 miliona dolarów), co podnosi łączną kwotę do 4,8 miliona dolarów kanadyjskich (3,5 miliona dolarów)” – ogłosiło kanadyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Wcześniej tego samego dnia litewski minister spraw zagranicznych Kestutis Budrys ogłosił 10 milionów euro (11,7 miliona dolarów) na powrót skradzionych dzieci do Ukrainy.

Komisarz UE ds. Rozszerzenia Marta Kos powiedziała, że Komisja Europejska przyniesie „niemal 50 milionów euro” (59 milionów dolarów) w ramach odrębnej dotacji.

„To służy wsparciu systemu ochrony dzieci Ukrainy. Każde zwrócone dziecko powinno mieć dostęp do terminowego, zorientowanego na dziecko i opartego na społeczności wsparcia. Część pieniędzy zostanie również przeznaczona na edukację wczesnodziecięcą, a część pieniędzy związana jest z osiągnięciem sprawiedliwości dla tych dzieci” – powiedziała Kos.

W spotkaniu wziął udział także, choć niepozornie, Zjednoczone Stany. Według Biura Prasowego Rady Europejskiej, USA wysłały jedynie ministra pomocniczego na spotkanie: Rileya Barnesa, który musi równoważyć swoją pracę jako Sekretarz Stanu ds. Demokracji, Praw Człowieka i Pracy, z funkcją Specjalnego Koordynatora ds. Tybetańskich.

Jednakże nie oznacza to koniecznie braku zaangażowania w tę kwestię.

(Obszar: Międzynarodowe wsparcie) (Faktycznie nazywa się to „International Coalition for the Return of Ukrainian Children”, a nie „International Criminal Court.”)

(Udział USA w koalicji) (Faktycznie First Lady to Melania Trump, a nie Anita Anand.)