Ważne wydarzenia z 29 kwietnia:
- Helikoptery rosyjskie zaatakowane w Obwodzie Woroneskim Rosji, informuje elitarne oddziały dronów Ukrainy
- Ukraina trafia tankowiec „floty cieni” Rosji w pobliżu Tuapse, informuje Sztab Generalny
- Ukraina potwierdza ataki dronów na rosyjski system obrony powietrznej i skład ropy naftowej w okupowanej Krymie
- Białoruś nie zezwala rosyjskim poborowym opuszczać kraj
Ukraińskie drony zaatakowały dwa rosyjskie helikoptery w Obwodzie Woroneskim Rosji, ponad 150 kilometrów od linii frontu, poinformowała 414. Oddzielna Brygada Systemów Uderzeniowych Bezzałogowych Magyar’s Birds 28 kwietnia.
Cztery rosyjskie helikoptery przeprowadzały szybkie tankowanie i kontrole techniczne, kiedy na nich uderzył dalekodystansowy atak ukraińskiego drona: radziecki Mi-28 i Mi-17, według informacji 414. Brygady, lepiej znanej jako Ptaki Magyara.
Oddział podał, że ataki, przeprowadzone przez pilotów dronów z kilku jednostek, w tym 429. Brygady Achillesa, trafiły tylną środkową część komory silnika, zabijając co najmniej jednego specjalistę od utrzymania helikoptera.
„Ciąg dalszy nastąpi…” – napisały Magyar’s Birds na swoim X poście.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie skomentowało oświadczenia Magyar’s Birds do czasu publikacji.
Ukraina trafia tankowiec floty cieni Rosji w pobliżu Tuapse, informuje Sztab Generalny
Siły ukraińskie trafiły tankowiec floty cieni Rosji objęty sankcjami Ukrainy i innych krajów, poinformował Sztab Generalny Ukrainy 29 kwietnia.
Według raportu, tankowiec MARQUISE został trafiony przez dwa drony kamikaze wystrzelone przez jednostkę Marynarki Wojennej Ukrainy.
Tankowiec, operujący na Morzu Czarnym, płynął pod banderą Kamerunu i był rozładowany, dodano. Pojemność ładowni statku wynosi ponad 37 000 ton.
W momencie ataku statek znajdował się około 210 kilometrów na południowy wschód od miasta rosyjskiego Tuapse, Kraj Krasnodarski, bez sygnału systemu automatycznej identyfikacji (AIS) i prawdopodobnie oczekiwał na załadunek na morzu z innego statku, powiedziano w raporcie.
Sztab Generalny dodał, że obecnie ustalany jest zakres uszkodzeń.
Statek uważany jest za część „floty cieni” Rosji i jest eksploatowany przez Lidoil DMCC (ZEA), zgodnie z raportem HUR ukraińskiej służby wywiadowczej wojskowej na portalu Wojna i Sankcje.
Ukraina potwierdza ataki dronów na rosyjski system obrony powietrznej i skład ropy naftowej w okupowanym Krymie
Ukraińskie drony zaatakowały rosyjski system obrony powietrznej i skład ropy naftowej w okupowanym Krymie w nocy z 29 kwietnia, poinformował Sztab Generalny.
Inne cele obejmowały stację radarową MR-10, dowództwo obrony powietrznej oraz przesłuchiwacz radarowy Patrol 4 na lotnisku w Sewastopolu, na południowym wybrzeżu okupowanego Krymu, według Sztabu Generalnego.
Sztab Generalny poinformował również o przeprowadzeniu dalekodystansowych ataków na rosyjskie obiekty logistyczne, w tym skład amunicyjny w okolicy Pervomaiske na północnym Krymie oraz skład ropy TES w Symferopolu w centralno-południowej części półwyspu.
„Kluczowe elementy systemów obrony powietrznej i radarowych przeciwnika zostały trafione” – powiedział Sztab Generalny w swoim poście na Telegramie.
Prorosyjski przywódca mianowany przez Rosję w Sewastopolu, Michaił Razwożajew, twierdził, że jego obrona powietrzna odeprzeła „połączony atak” sił ukraińskich, twierdząc, że rosyjskie obrony powietrzne zestrzeliły 23 ukraińskie drony nad miastem i zniszczyły trzy kolejne znacznie dalej od wybrzeża. Moskwa nie zareagowała na twierdzenia Sztabu Generalnego Ukrainy do czasu publikacji.
Sztab Generalny poinformował również o trafieniu rosyjskiego systemu rakietowego ziemia-powietrze Tor, wśród innych celów, w okupowanych częściach południowo-wschodniego Obwodu Zaporożskiego.
Białoruś nie zezwala rosyjskim poborowym opuszczać kraj
Władze Białorusi ogłosiły, że obywatele rosyjscy, którzy otrzymali wezwania do służby wojskowej, będą zabronieni opuszczać kraj przez terytorium Białorusi, jak podaje niezależny portal Belsat 29 kwietnia.
Według raportu, Białoruś i Rosja dzielą bazy danych poborowych, co daje białoruskim służbom bezpieczeństwa dostęp do rejestrów i umożliwia zatrzymywanie osób wpisanych w nie.
Komitet Pogranicza Państwowego Białorusi odpowiedział korespondentowi Belsat, że mężczyzna posiadający obywatelstwo rosyjskie i otrzymujący wezwanie do służby nie może opuścić ani Rosji, ani Białorusi.
„Jeśli wyjazd jest zabroniony, wszystkie pytania należy kierować do Federacji Rosyjskiej. Jeśli osoba znajduje się na liście (do poboru), nie pozwolimy jej wyjechać. Jeśli nie ma jej na liście osób ograniczonych od podróżowania, wypuścimy ją” – powiedział Komitet Pogranicza Państwowego.
„Jeśli Federacja Rosyjska nie wydała przeciwko niemu zakazu podróżowania i jego dokumenty są w porządku, to zostanie mu pozwolone opuszczenie (Białorusi)” – dodał.
Wcześniej rosyjscy obrońcy praw człowieka, Ruch Obrońców Sumienia, zgłosili 27 kwietnia, że poborowy ze St. Petersburga, który został pozbawiony możliwości wyjazdu z Rosji, został powstrzymany na terenie Białorusi.




