Harry Kane i Anthony Gordon uratowali Anglię, gdy pokonali Demokratyczną Republikę Konga 2-1 w 1/32 finału, ale – niewątpliwie – prawy obrońca pozostaje problematycznym obszarem, ponieważ Djed Spence miał trudności w Atlancie.
Spence zastąpił Jarella Quansaha, który z kolei zastąpił kontuzjowanego Reece’a Jamesa, zanim dołączył do niego w strefie leczenia.
Było to jedno z trzech zmian w porównaniu do ostatniego meczu grupowego z Panamą. Declan Rice wrócił po kontuzji łydki, a w XI był także Noni Madueke, gdy Bukayo Saka i Morgan Rogers przebywali na ławce rezerwowych.
Trzy Lwy odwróciły losy spotkania dzięki dwóm golom Kane’a – oba z asystami nowego skrzydłowego Barcelony Gordona – po tym, jak Brian Cipenga dał prowadzenie Demokratycznej Republice Konga.
Ogólnie biorąc, było to kolejne stresujące spotkanie eliminacyjne dla Anglii – oto, jak oceniliśmy zawodników…
Jordan Pickford – 4
Mógł zagrać lepiej przy pierwszym golu Demokratycznej Republice Konga i uratował się od bramki na słupku z uderzenia Wissy na koniec pierwszej połowy. Poza tym nie miał zbyt wiele do roboty, poza łatwym złapaniem piłki na końcu.
Djed Spence – 4
Zmieszany z Cipengą przy golu i nadal był pokonywany przez skrzydłowego Demokratycznej Republice Konga. Miał kilka dobrych momentów idąc do przodu po prawej stronie, ale wyglądał nerwowo w obronie. Został zmieniony w 71. minucie.
Ezri Konsa – 5
Wątpliwa pozycjonowanie przy golu Demokratycznej Republice Konga i pozwolił Wissie zgubić się zbyt daleko przed nim, gdy trafił w słupek. Dobrze wrócił w drugiej połowie, gdy Demokratyczna Republika Konga próbowała kontrataku. Ogólnie spisał się dobrze i był trzecim prawym obrońcą Anglii po zdyskwalifikowaniu R





