Główna rafineria w Gruzji przestanie przyjmować rosyjską ropę naftową, ogłosił operator zakładu w dniu 1 lipca. Informacja ta pojawiła się w kontekście zaostrzających się sankcji Unii Europejskiej wobec rosyjskich przychodów z ropy naftowej. Black Sea Petroleum (BSP), który prowadzi rafinerię ropy naftowej w Kulevi na gruzińskim wybrzeżu, oznajmił, że zakład nie będzie już przetwarzać rosyjskiej ropy naftowej, aby móc łatwiej dotrzeć do innych rynków energii. „Począwszy od sierpnia – września tego roku, firma rozpocznie przetwarzanie ropy naftowej wyłącznie pochodzącej spoza Rosji” – poinformowało BSP w oświadczeniu prasowym. „To otworzy drzwi do wysokomarżowych rynków dla produktów produkowanych przez Black Sea Petroleum.”
Rafineria ropy naftowej w Kulevi rozpoczęła działalność 25 października. Pierwsza w pełni cykliczna rafineria ropy w Gruzji jest częścią wysiłków kraju mających na celu zmniejszenie zależności od importu paliw. Rafineria przyjmowała dostawy rosyjskiej ropy przez port w Noworosyjsku do Terminalu Ropy Kulevi krótko po swoim otwarciu, jak informuje Reuters. Dane dotyczące przesyłek i nieujawnione źródła wskazywały na to, że rafineria otrzymała dostawę 105 340 metrycznych ton rosyjskiej ropy 6 października. Raport pojawił się w kontekście poprawy relacji między Moskwą a Tbilisi pod przywództwem prokremlowskiej partii Gruzińskie Marzenie, oskarżanej o cofanie się w kierunku demokracji i fałszerstwa wyborczego.
Jednak w marcu 2026 r. BSP ogłosiło plany całkowitej zamiany rosyjskiej ropy naftowej na alternatywne źródła. Dyrektor generalny i współzałożyciel BSP, David Potskhveria, powiedział, że firma zastąpi rosyjską ropę produktami z Turkmenistanu, Kazachstanu i innych krajów. Ten krok umożliwi BSP eksport produktów do krajów UE, które obecnie zakazują importu produktów rafinowanych z rosyjskiej ropy.



