Davor Savicic (drugi z lewej, z tatuażem na ramieniu) podczas spotkania z byłym liderem Republiki Serbskiej, Miloradem Dodikiem, w Moskwie w maju 2025 roku. Zdjęcie: strona internetowa Prezydium Republiki Serbskiej.
Ukraińska Służba Bezpieczeństwa, SBU, poinformowała w środę, że rzekomy bośniacki Serb Davor Savicic jest podejrzany o popełnienie zbrodni wojennych jako dowódca jednostki bojowej o nazwie Wilki, będącej częścią armii rosyjskiej.
SBU powiedziała, że Wilki „wzięły bezpośredni udział w zajmowaniu osiedli w rejonach Wyszgorod i Buchańskiego na terenie obwodu kijowskiego” obok sił rosyjskich w 2022 roku, tuż przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
SBU twierdzi, że Savicic brał udział w torturowaniu schwytanego cywila, i „bił go kolbą karabinu podczas przesłuchań, próbując zmusić go do złożenia fałszywych zeznań dla rosyjskich mediów propagandowych”.
Jego podwładni rzekomo przywiązali ofiarę do drzewa na kilka godzin, po czym Savicic kazał więźniowi wykopać dołek, oświadczyło SBU na swojej stronie internetowej. „Tam trzymał ofiarę związaną rękoma bez jedzenia i picia przez siedem dni, podczas gdy jego podwładni nadal go bili i maltretowali” – twierdziła.
Savicic miał również brać udział w maltretowaniu kobiety zabranej z wsi Ivankiv w rejonie Wyszgorod. Rzekomo groził kobiecie przemocą, jeśli odmówi współpracy i „zmuszał ją do udzielania wywiadów rosyjskim propagandystom”, twierdziła SBU.
Po tym, jak siły ukraińskie odzyskały rejon kijowski z rąk rosyjskich okupantów, śledczy SBU znaleźli torturowane ciało męża kobiety w dołku w lesie, dodano w oświadczeniu. Trwa dochodzenie w sprawie jego śmierci.
SBU twierdzi, że Savicic, podwójny obywatel Bośni i Rosji, dołączył do rosyjskiej prywatnej firmy wojskowej Redut w 2021 roku. Śledztwo BIRN z ubiegłego roku wykazało, że brał udział w rekrutowaniu innych ochotników z Bośni do walki po stronie rosyjskiej na Ukrainie.
W maju 2025 roku ówczesny prezydent Republiki Serbskiej, Milorad Dodik, opublikował zdjęcie siebie z Saviciciem, zrobione podczas wizyty w Rosji.
Savicic nie odpowiedział na pytania BIRN, wysłane za pośrednictwem Telegrama, do czasu publikacji tego artykułu.
Zdaniem władz ukraińskich, około 200 ochotników z Bałkanów obecnie walczy po stronie rosyjskiej na Ukrainie. Wcześniej władze ukraińskie poprosiły o informacje od Bośni i Hercegowiny w sprawie 12 obywateli Bośni podejrzanych o zbrodnie wojenne w kraju.
Europejska agencja policyjna Europol powiedziała, że ci obywatele Bośni są częścią grupy 654 osób, które rzekomo popełniły poważne zbrodnie wojenne na Ukrainie jako członkowie rosyjskich firm paramilitarnych Wagner i Redut.




