Arsenal staje do finału Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, a zakończenie czekania na tytuł Premier League sprawiło, że Armatorzy pozbyli się strachu, napięcia i wątpliwości, które towarzyszyły poprzednim kampaniom – pisze ekspert ds. zakładów Lewis Jones. To trzy wskazówki na wielkie wydarzenie….
Arsenal wygrywając Premier League to prawdziwa zmiana gier dla mnie z perspektywy zakładów w tym meczu.
Arsenal są faworytami do wygrania sobotniego finału (11/10 z Sky Bet) – czy to po 90 minutach, po dogrywce czy po rzutach karnych – i uzupełnienia dubletu. PSG są faworytami do podniesienia trofeum po raz kolejny, z kursami 8/11.
Uważam, że te kursy powinny być bliżej siebie, ponieważ psychologia tego finału Ligi Mistrzów wydaje się znacznie niedoceniana podczas zakładów. Spodziewałem się, że rynek bardziej sprzyja Arsenalowi od czasu wygranej Premier League – ale nie zmienił się w ogóle.
Arsenal nosił ciężar roli pretendentów. Ale wygranie Premier League zmienia absolutnie wszystko.
Ten „guzik” został im teraz odpięty. Emocjonalne uwolnienie po w końcu przekroczeniu linii mety ma znaczenie. To można było zobaczyć w obchodach – teraz może to być drużyna nagle uwolniona od strachu przed porażką.
Ten finał jest teraz postrzegany jako okazja, a nie obowiązek.
Wygranie Ligi Mistrzów i ukończenie dubletu podniesie ten sezon do legendarnych rejonów – ale jeśli zawiodą, nadal są mistrzami Premier League.
Historia została już napisana. Ta drużyna przeszła do historii, bez względu na to, co się tutaj wydarzy.
Arsenal polują na dodatkową nagrodę. To czyni Arsenal niebezpiecznymi.
I nawet taktycznie uważam, że Arsenal są bardzo dobrze przygotowani, aby powstrzymać PSG przed posiadaniem przestrzeni i terytorium, aby poważnie ich skrzywdzić. Mikel Arteta uczyni ten mecz brzydki i stworzy grę, gdzie ten, kto najlepiej broni, wygrywa.
Armatorzy zachowali dziewięć czystych kont w ostatnich 14 meczach Ligi Mistrzów – oś David Raya, William Saliba i Gabriel w wykonywaniu swoich zadań jest tak samo światowej klasy jak trójka PSG: Khvicha Kvaratskhelia, Ousmane Dembele i Desire Doue.
Arsenal nie stracili jeszcze gola z gry otwartej w fazie pucharowej – a trzy z czterech bramek straconych w fazie grupowej padły w ostatnich dwóch meczach, gdy kwalifikacja była już praktycznie pewna i mocno rotowali.
To obrona może ich zaprowadzić do chwały.
NAJLEPSZY ZAKŁAD JONES KNOWS: Arsenal na wygraną Ligi Mistrzów (11/10 z Sky Bet)
[Nie zapominajmy, że Jones daje swoje typy zakładów na te konkretne wydarzenia sportowe]
[Nie jest to oficjalne ogłoszenie wynikające z feklaracji klubu czy organizacji sportowej.]




