Strona główna Aktualności Rosyjska Depesza: Szukając Nowego Orbana na Bałkanach

Rosyjska Depesza: Szukając Nowego Orbana na Bałkanach

31
0

Kwiecień przyniósł dużą porażkę dla wpływów Rosji w Europie. Węgierski premier Viktor Orbán, lider UE najbardziej przychylny Rosji, został odsunięty od władzy po szesnastu latach rządów. Gwałtowny przeciwnik pomocy dla Ukrainy i równie zagorzały zwolennik importu energii z Rosji, Orbán zyskał sławę blokowania inicjatyw UE, które drażniły Moskwę.

Kreml stara się z uśmiechem stawić czoła zmianie na węgierskim froncie, podkreślając, że współpraca Rosji z Węgrami nie dotyczyła osób, lecz interesów obu krajów. Orbán nie był sojusznikiem Rosji, lecz jedynie pragmatycznym liderem służącym swojemu krajowi, który w końcu został formalnie określony jako „niesprzyjający” przez Moskwę za przystąpienie do sankcji antyrosyjskich.

Narracja przewiduje, że jeśli współpraca była możliwa w takich warunkach, istnieją podstawy do oczekiwania, że nowy rząd pod przewodnictwem Petera Magyara również podejmie pragmatyczne podejście wobec Rosji.

(Kontekst: Orbán był przychylny Rosji, ale nie był formalnie sojusznikiem. Fakt sprawdzenia: Rosja określała Węgry jako „niesprzyjające” za sankcje antyrosyjskie.)