Strona główna Aktualności Albańscy dziennikarze narzekają na „niepisane czerwone linie” i „tematy tabu

Albańscy dziennikarze narzekają na „niepisane czerwone linie” i „tematy tabu

31
0

Elona (nie jej prawdziwe imię) mówi, że kiedy pracowała jako dziennikarka w telewizji w Tiranie, cenzura była zazwyczaj nie wypowiadana, „czerwone linie” były sugerowane. „Wiedziałam, jak działa polityka redakcyjna, interesy i cenzura,” powiedziała BIRN anonimowo. „Zawarłam pakt ze sobą, że nie powiem wszystkiego.” Jednak dwukrotnie niewypowiedziana, niepisana zasada stała się bardziej wyraźna, gdy powiedziano jej o dwóch historiach, które chciała opublikować: „Właściciel tego nie chce.” „To powodowało codzienny stres, wiedząc, że mam dobre tematy do omówienia, ale nie dano mi tej możliwości.” W końcu Elona zrezygnowała. Jej relacja była jedną z 31 dostarczonych przez dziennikarzy i redaktorów mediów w Albanii za pośrednictwem ankiety BIRN.

[Kontekst: Elona opisuje doświadczenia cenzury i presji w środowisku dziennikarskim w Albanii.]
[Fakt: Relacje zostały dostarczone przez 31 dziennikarzy i redaktorów mediów w Albanii za pośrednictwem ankiety BIRN.]