Biograf Sir Keira Starmera ujawnił, że odchodzącemu premierowi została zaoferowana tylko jedna praca od momentu ogłoszenia swojego odejścia – przycięcie żywopłotu teścia.
Tom Baldwin, przyjaciel i były doradca Partii Pracy, sugerował również, że Sir Keir mógłby zrezygnować z Izby Gmin przed następnymi wyborami, mimo że uparcie twierdził, że pozostanie.
Pan Baldwin powiedział: „Być może łamię tu pewną poufność, ale myślę, że powiedział to kilku osobom. Mówi, że na razie dostał jedną ofertę pracy, polegającą na przycięciu żywopłotu swojego teścia, Bernarda”.
„Mówi, że nie oferuje minimalnego wynagrodzenia, ale mógłby to zrobić pod warunkiem, że jeśli zrobi to dobrze, może dostać możliwość przeniesienia się na koszenie trawników”.
Po doniesieniach, że Sir Keir rozważa pracę jako sekretarz generalny NATO, pan Baldwin powiedział, że premier byłby „zainteresowany” objęciem stanowiska szefa sojuszu wojskowego.
Ale dodał w Times Radio, że „prawdopodobnie wymaga to poparcia rządu Andy’ego Burnhama”.
W wczorajszych, ostatnich pytanich Premiera od Strony Partii Pracy, został owacyjnie pożegnany przez posłów laburzystów, gdy oddał hołd swojej rodzinie i upierał się, że odchodzi z kraju w lepszym stanie.
Odmówił zaatakowania pana Burnhama – który nie był w Izbie Gmin w związku z przygotowaniami do przejęcia władzy w Downing Street w poniedziałek – i oświadczył, że będzie udzielać „całkowitego wsparcia” następnemu rządowi Partii Pracy.
Biograf Sir Keira Starmera ujawnił, że odchodzącemu premierowi została zaoferowana tylko jedna praca od momentu ogłoszenia swojego odejścia – przycięcie żywopłotu teścia (zdjęcie archiwalne)
Setki posłów laburzystów – większość z nich zdecydowała się na eliminację Sir Keira – owacyjnie pożegnały go na jego ostatnich pytanich od Strony Partii Pracy
„Każdy premier wie, że robiąc to, przyjdzie dzień, w którym będzie musiał przekazać to. Dla mnie ten dzień nadszedł. To koniec mojej politycznej drogi” – powiedział.
Jak na razie pan Burnham twierdzi, że żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte w związku z obsadą jego zespołu.
Z informacji ze strony sojuszników premiera oczekującego na objęcie władzy wynika, że szanse Eda Milibanda na stanowisko kanclerza maleją, z posłami ostrzegającymi, że Sekretarz ds. Netto Zero byłby zbyt „ryzykowny”, a przedsiębiorcy zaniepokojeni jego lewicowymi poglądami.
Shabana Mahmood i Yvette Cooper znajdują się wśród innych osób branych pod uwagę na to kluczowe stanowisko.
Darren Jones, główny sojusznik Sir Keira, potwierdził, że „definitywnie” nie będzie kontynuował pełnienia funkcji w przyszłym tygodniu, mówiąc w LBC, że „pisał notatkę przekazania obowiązków” i „podsumowywał luźne końce”.
Sir Keir, który spędził początek tego tygodnia we Francji, gdzie w dość dziwny sposób otrzymał Legion Honorowy od Emmanuela Macrona, jest rzekomo smutny, ale filozoficzny wobec rozpadu jego kariery politycznej.
’To nie jest sposób, w jaki chciał, żeby wszystko się skończyło, ale robi właściwą rzecz dla kraju i partii,’ – powiedział jeden bliski sojusznik dziennikowi Daily Mail.
Pan Burnham nie był w Izbie Gmin na pytaniach od Strony Partii Pracy. Przyjął jeszcze więcej nominacji od „podlizujących się” posłów laburzystów, wskutek zbliżającego się momentu koronacji
’Nie będzie krzyczał z boku’.
Odejdący premier zorganizował przyjęcie we wtorkowy wieczór dla działaczy, których sprawy wspierał.
Premier powiedział: „Cieszę się, że mogłem spełnić obietnice, które złożyłem wielu ludziom w tym ogrodzie, i złożę tę ostatnią obietnicę, że będę przy was i pójdę z wami tak długo, jak mam tchu w ciele’.
Jako wyraz bliższej relacji, jaką starał się nawiązać z sąsiadami europejskimi, wziął również udział w obchodach Dnia Bastilii w Paryżu we wtorek.





