Szef portfolio Króla kręcił się przed posłami w poniedziałek, próbując usprawiedliwić swoją pensję w wysokości 2,3 mln funtów. Dan Labbad został dyrektorem generalnym Crown Estate – zarządzającej ziemią i nieruchomościami monarchy w Anglii i Walii – w 2019 roku. Rozpoczął pracę z pensją wynoszącą 517 000 funtów, a gdy został przesłuchany w poniedziałek przez Public Accounts Committee (PAC), okazało się, że ta kwota prawie pięciokrotnie wzrosła. Sprawa Crown Estate wynika z raportu, który ujawnił, że Andrew Mountbatten-Windsor otrzymywał dochód z poddzierżawy trzech domków na swojej posiadłości Royal Lodge, jednocześnie płacąc sobie znikomą opłatę czynszową. To wszystko działo się po tym, gdy został pozbawiony tytułów ze względu na związki z pedofilem Jeffreyem Epsteinem i został zmuszony do opuszczenia swojego domu, by zamieszkać w Marsh Farm na posiadłości Sandringham Kinga, w Norfolk. Crown Estate – zarządzająca również morskim dnem wokół Wielkiej Brytanii – zgłosiła zysk w wysokości 1,2 miliarda funtów za ostatni rok finansowy, większość z którego pochodziła z energetyki wiatrowej morskiej. Część jego dochodów trafia z powrotem do skarbca, który wykorzystuje te środki na wydatki publiczne. Tymczasem procent przekazywany jest na rzecz Sovereign Grant, który wspiera oficjalne obowiązki rodziny królewskiej. W ostatnim roku finansowym do skarbca zostało zwrócone 487 milionów funtów. Z tej kwoty 132 miliony funtów zostały przekazane na rzecz monarchy – z wzrostem z 86,3 miliona funtów z poprzedniego roku. Crown Estate w ostatnich latach był poddawany analizie, czy przynosi wartość za każdą wydaną kwotę. Podczas przesłuchania pana Labbada w poniedziałek Clive Betts, poseł Partii Pracy za Sheffield South East, zauważył, że wydatki administracyjne firmy wzrosły z 70 milionów do 88 milionów funtów w minionym roku finansowym. Dodał: „Większość ludzi spojrzałaby na [Twoje wynagrodzenie] i pomyślała: „Moje wynagrodzenie nie wzrosło aż tak bardzo, trzymało kroku z inflacją”. Co takiego jest wyjątkowego w tej pracy?” Biznesmen australijski – który podkreślił w tej samej sesji, że ważne jest budowanie 'szczupłego, ale efektywnego statku’ – powiedział, że nie jest stosowne komentować, ale pan Betts nie ustępuje. „Nie mogę sobie przypomnieć wielu stanowisk w sektorze publicznym, gdzie płace wzrosły pięciokrotnie w ostatnich sześciu lub siedmiu latach – powiedział. – Czy uda ci się przekonać nas, że obowiązki zarówno ilościowo, jak i trudnością, zmieniły się znacznie od 2019 roku?” „To sprawa dla innych – odpowiedział pan Labbad. – Nie mogę komentować trudności lub porównań z tym, co miało miejsce wcześniej.” Zdziwiony, pan Betts zapytał: „Nie możesz nam opowiedzieć o swojej pracy?” Umowa dzierżawy Andrew ujawniła, że zapłacił milion funtów premii za 75-letnią dzierżawę w 2003 roku i przez następne dwie dekady musiał płacić „jeden groszek” czynszu „jeśli zażądano”, rocznie. Zapłacił także 7,5 miliona funtów za remonty, które zostały zakończone w 2005 roku. Mówiąc o tym, jakie warunki zostały uzgodnione, pan Labbad powiedział: „Crown Estate przeszło przez wszystkie odpowiednie procesy, aby określić, co zapewniło najlepszą wartość w danym czasie. W przypadku Royal Lodge – koszty remontu w wysokości 7,5 miliona funtów – byliśmy w stanie przeznaczyć te środki i zainwestować w inne sprawy. Najlepsza umowa dzierżawy zawierała premię, z [Andrew płacąc] koszty remontu, co umożliwiło lokatorowi poddzierżawić kilka małych domków na terenie, który w przeciwnym wypadku jest ogromny.” James Chalmers, urzędnik z Royal Household, powiedział, że spodziewa się odebrania nieruchomości w październiku i aktualnie „pracuje nad różnymi opcjami”, co z nią zrobić. Ponieważ Royal Lodge jest częścią Windsor Estate, nie można go sprzedać i będzie musiał zostać ponownie wynajęty. Kwota, jaką Andrew zarobił przez poddzierżawę, nie została jeszcze ujawniona. Jednak pan Chalmers powiedział posłom: „Możemy to uzyskać.”
Strona główna Aktualności Pytania dotyczące szefa Koronnej Włości, gdy jego wynagrodzenie pięciokrotnie wzrosło do 2,3...





