Strona główna Aktualności Iran zaostrza ataki na bazy USA w państwach Zatoki, ostrzega przed kolejnymi...

Iran zaostrza ataki na bazy USA w państwach Zatoki, ostrzega przed kolejnymi „incydentami” w Cieśninie | CBC News

21
0

Siły amerykańskie i irańskie wymieniały ciężkie uderzenia rakietowe i dronami, Teheran atakując obiekty amerykańskie w stanach Zatoki i twierdząc, że ponownie zamknął strategiczny cieśnina Hormuz, co skutkowało wzrostem cen ropy. Gwardia Rewolucyjna Iranu oświadczyła w poniedziałek, że zaatakowała obiekty wojskowe USA w Bahrajnie i Kuwejcie, zniszczyła systemy radarowe w Omanie oraz dosięgła zbiorniki paliwa i magazyny amunicji na bazie lotniczej księcia Hassana w Jordanii w odpowiedzi na kolejną falę ataków USA. Ataki były najnowszym etapem cyklu ataków i kontrataków, gdy Iran dąży do kontroli nad żeglugą przez cieśninę Hormuz. Natomiast tym razem bombardowanie oznaczało eskalację w tempie i zasięgu. Siły zbrojne USA oznajmiły, że zaatakowały irańskie systemy obrony powietrznej, nadbrzeżne stanowiska radarowe, zdolności rakietowe i dronowe oraz małe łodzie, korzystając z samolotów, jednostek morskich i dronów w operacjach przeprowadzonych w niedzielę. Eksplozje odebrano w poniedziałek w irańskim porcie Bandar Abbas nad cieśniną Hormuz oraz na pobliskiej wyspie Qeshm, podała półoficjalna agencja Mehr, powołując się na lokalnych mieszkańców. Reuters nie mógł samodzielnie zweryfikować tego raportu. Bahrajn oświadczył, że jego systemy obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły kilka irańskich ataków rakietowych i dronów wczesnym poniedziałkiem. Ożywienie przemocy rzuca dalsze wątpliwości co do przyszłości tymczasowej umowy amerykańsko-irańskiej podpisanej w zeszłym miesiącu, która miała na celu ponowne otwarcie cieśniny i zakończenie wojny po kolejnych 60 dniach negocjacji. W krótkim wywiadzie telefonicznym z Reutersem w niedzielne popołudnie prezydent USA Donald Trump odniósł się do weekendowych ataków na Iran. „Dławimy ich”, powiedział. W ubiegłym tygodniu Trump stwierdził, że uważa zawieszenie broni za zakończone, jednocześnie pozostawiając otwartą możliwość dalszych rozmów. Hormuz zwalnia ponownie Ruch przez Hormuz nieopłtywnie zmniejsza się. Aktividade statków na trasie przez cieśninę, według MarineTraffic wykazały spadek o około 52% od piątku do niedzieli w porównaniu z poprzednim tygodniem. Sześć jednostek przeszło przez cieśninę w niedzielę, pokazały dane z Kpler, najniższa liczba w pięciu tygodniach. Iran stara się ustanowić stały system pobierania opłat za przepływ przez cieśninę, która przed wojną stanowiła jedną piątą światowych przesyłek ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, ostrzegając jednostki, że nie mogą żeglować bez jego upoważnienia. Pisno w sobotę, że zamknął szlak wodny po wystrzale ostrzegawczym, który trafił jednostkę płynącą niezatwierdzoną trasą. W niedzielę oświadczył, że uszkodził drugą jednostkę. Stworzona niedawno przez Iran Perska Strażnica Cieśniny ogłosiła w niedzielę, że przepływ przez cieśninę obecnie nie jest możliwy z powodu „ostatnich nielegalnych działań sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w regionie”. Pozwolenia zostaną wydane „wraz ze wznowieniem stabilności i spokoju”. USA, które odwołały licencję zawieszającą sankcje na sprzedaż irańskiej ropy naftowej we wtorek po wcześniejszych atakach na żeglugę, oświadczyły, że ich siły są podstawione do ochrony wolności nawigacji mimo tego, co określiły jako „agresję, nękanie, groźby i arbitralne oświadczenia” ze strony Iranu. „Iran nie kontroluje cieśniny. Ruch płynie”, oznajmiły. Wspólne Centrum Informacyjne Morskie dowodzone przez US Navy ponowiło, że mimo poważnego zagrożenia bezpieczeństwa „rozbudowana” południowa trasa przy Omanie jest dostępna dla ruchu dwukierunkowego. W sobotę Dowództwo Centralne USA oświadczyło, że siły USA zaatakowały 140 irańskich celów wojskowych, a w ciągu trzech kolejnych dni tego tygodnia zbombardowano ponad 300 celów „dla osłabienia zdolności Iranu do atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych swobodnie przemieszczających się przez cieśninę.” Gwardia Rewolucyjna Iranu oświadczyła w weekend, że zniszczono centrum dowodzenia oraz hangary na drony w sojuszniczej Jordanii, zaatakowano radar USA i później systemy wyrzutni rakietowych w Kuwejcie, zaatakowano wsparcie lotniskowca i stanowiska do tankowania w Omanie i zniszczono centrum obsługi samolotów oraz obiekt dowodzenia w Katarze.