Ostrożnie otwierając drzwi swojego apartamentu w hotelu Las Vegas, tajny agent spodziewał się znaleźć się twarzą w twarz z doświadczonym przestępcą.
Kwiecień 2014 roku, agenci udający handlarzy narkotyków zastawili pułapkę na mężczyznę znanego im tylko jako „Bill”, który reklamował usługi prania brudnych pieniędzy w dark webie i z kim komunikowali się tylko za pomocą zaszyfrowanej aplikacji.
Młody, pewny siebie i elegancko ubrany Bill wchodził do pokoju z wyciągniętą dłonią.
To, co najbardziej zaskoczyło amerykańskich śledczych, to jego wiek i akcent. Wydawał się ledwie ze szkoły. I kiedy mówił, było to „prosto z Downton Abbey”.
Był także mężczyzną, który tajnie dotował Nigela Farage’a, co wywołało burzę polityczną w zeszłym tygodniu, i być może – jeśli udowodniono jakiekolwiek przewinienia – doprowadzi do upadku lidera Reformy.
Serwis kryminalny ujawnił, że Cottrell pozwolił panu Farage’owi korzystać z pięciopiętrowego domu, który wynajmuje na ulicy niedaleko Pałacu Buckingham, zaledwie 30 sekund pieszo od siedziby Reformy.







