Strona główna Aktualności Wybuchy wstrząsają Damaszkiem podczas wizyty prezydenta Francji Macrona w Syrii | CBC...

Wybuchy wstrząsają Damaszkiem podczas wizyty prezydenta Francji Macrona w Syrii | CBC News

15
0
Ikona odczytu tekstu

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas czytania: 5 minut

Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy w wymowie. Współpracujemy ze swoimi partnerami, aby ciągle analizować i poprawiać wyniki.

We wtorek dwie bomby eksplodowały w pobliżu hotelu w Damaszku, w którym nocował prezydent Francji Emmanuel Macron, raniąc 18 osób i zacieniając pierwszą wizytę na Syrii przez szefa państwa z Unii Europejskiej od obalenia Baszara al-Asada.

Macron, którego kolumna opuściła hotel krótko przed wybuchami, kontynuował wizytę, spotykając się z prezydentem Ahmedem al-Sharaa w pałacu prezydenckim. Jego biuro poinformowało, że nie słyszał wybuchów.

Wybuchy podkreślają duże wyzwania związane z bezpieczeństwem w Syrii, gdzie Macron jest pierwszym szefem państwa z ważnego kraju Unii Europejskiej, który odwiedza Syrię od czasu obalenia Asada przez rebeliantów pod wodzą Sharaa w 2024 roku.

Eksplozje nawiedziły ruchliwy obszar Damaszku między ministerstwem turystyki a muzeum narodowym naprzeciwko hotelu Four Seasons, gdzie według źródła w delegacji Macrona i syryjskich źródeł bezpieczeństwa spędził noc i spotkał się z grupami społecznymi we wtorek rano.

Na Twitterze tuż po wybuchach Macron napisał, że jego wizyta trwa dalej i pochwalił „godność, odwagę i determinację” Syryjczyków, których spotkał.

„Nie jesteśmy naiwni co do ryzyka, ale jest ono zarządzane” – powiedział później Macron na konferencji prasowej z Sharaą. „Pewne grupy” dążyły do zapobieżenia „pełnej i całkowitej reintegracji Syrii do społeczności międzynarodowej” – dodał.

Macron powiedział również, że Francja pracuje nad ponownym zdefiniowaniem swojej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i militariów z Syrią, w tym potencjalnym wsparciem francuskich sił specjalnych w walce z Państwem Islamskim, które zgłosiło kilka ataków na siły syryjskie w tym roku.

Mężczyzna w garniturze i okularach przyciska dłonie z innym mężczyzną w garniturze z brodą.
Macron spotyka się z prezydentem Syrii Ahmedem al-Sharaą w Pałacu Ludowym w Damaszku we wtorek. (Mahmoud Hassano/Reuters)

Nie ma na razie doniesień o odpowiedzialności za atak we wtorek. Sharaa powiedział, że trwają śledztwa.

Macron, który poprowadził apelacje o zniesienie zachodnich sankcji na Syrię w zeszłym roku, był towarzyszony przez liderów biznesu, w tym prezesa TotalEnergies i grupy przewozowej CMA CGM.

Elysee poinformowało, że CMA CGM podpisała umowę partnerską z Syrią, w tym dotyczącą obsługi frachtu lotniczego na lotnisku w Damaszku, oraz że Francja i Syria rozpoczną proces przywracania Syrii skonfiskowanych 58,3 miliona dolarów amerykańskich z majątku zmarłego Rifaata al-Asada, wuja Baszara.

Macron powiedział, że Francja jest gotowa pomóc w odbudowie syryjskiej gospodarki i sektora bankowego.

Pierwsza eksplozja nastąpiła zaraz po opuszczeniu przez kolumnę Macrona na drogę do pałacu prezydenckiego. Materiał wideo agencji Reutera pokazał płomienie i dym unoszący się z pojemnika na śmieci, gdy kilka metrów dalej zarejestrowano drugą eksplozję.

Druga eksplozja miała miejsce obok karetki zaparkowanej na miejscu, gdzie zgromadziło się około dwudziestu osób.

Plamy dymu i gęsty czarny dym unosiły się w pobliżu sklepów, podczas gdy służby ratownicze pracowały nad ugaszeniem pożaru.

W materiale wideo Reutera widać kolumnę Macrona zmierzającą aleją w kierunku pałacu prezydenckiego przed wybuchami. Zdjęcia pokazały go w towarzystwie Sharaa i spotykającego się z innymi syryjskimi urzędnikami i wojskowymi.

Aron Lund z think-tanku Century International powiedział, że takie ataki mogą podważyć zaufanie do odbudowy Syrii, ale nie stanowią zagrożenia dla kontroli rządu nad krajem.

„To zmartwiające zjawisko, ale nie sądzę, abyśmy powinni to przesadzać. Minęło półtora roku, a Państwo Islamskie nie powróciło w taki sposób, jak obawiano się wielu” – powiedział.

Państwo Islamskie, będące przeciwnikiem Sharaa podczas wojny domowej, ogłosiło serię ataków na siły rządowe w Syrii od lutego, kiedy dżihadystyczna grupa ogłosiła nową fazę operacji przeciwko jego rządowi.

Śmiertelny zamach w zeszłym tygodniu

Syryjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powiedziało, że siły bezpieczeństwa zidentyfikowały dwie bomby umieszczone w pobliżu Ministerstwa Turystyki i były w trakcie przygotowywania do ich rozbrajania, gdy eksplodowały, opisując bomby jako prymitywnie wykonane.

Bomby – jedna z nich umieszczona w samochodzie zaparkowanym przy drodze, a druga w pojemniku na śmieci – zostały zainstalowane poza kordonem bezpieczeństwa wokół miejsca zamieszkania Macrona i nie stanowiły zagrożenia dla jego wizyty, jak podaje ministerstwo.

Siły wewnętrzne rozpoczęły działania poszukiwawcze w celu zidentyfikowania odpowiedzialnych za te wydarzenia – podano w komunikacie.

Prezydentura Francji poinformowała, że wybuchy nie były słyszalne z kolumny prezydenckiej, a dziennikarz agencji Reuters towarzyszący Macronowi nie usłyszał eksplozji ani nie zauważył zamieszania podczas porannych wydarzeń francuskiego prezydenta.

Na początku zeszłego tygodnia bomba w kawiarni w Damaszku zabiła dziewięć osób i raniła dwadzieścia innych. Nikt nie przyznał się do odpowiedzialności za atak.

Sharaa, członek większości sunnitów w Syrii, zobowiązał się do budowy nowego porządku opartego na inkluzywności po ponad pięćdziesięcioletnich rządach rodziny Asadów. Jednak jego obietnica została wystawiona na próbę przez okresowe przemoc pomiędzy siłami pro-rządowymi a członkami grup religijnych i etnicznych, w wyniku których zginęły setki osób w ubiegłym roku.

Francję obecnie reprezentuje w Syrii chargé d’affaires, który nie przebywa cały czas w Damaszku. Macron powiedział, że oba kraje mianują ambasadorów, których Sharaa powiedział, że zostaną wymienieni tak szybko, jak to możliwe.