Strona główna Aktualności Jak Trump zarobił 2,2 mld USD w swoim pierwszym roku powrotu do...

Jak Trump zarobił 2,2 mld USD w swoim pierwszym roku powrotu do urzędu | CBC Radio

17
0
Ikona tekstu na mowę

Słuchaj tego artykułu

Szacowany czas: 5 minut

Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle sprawdzać i poprawiać wyniki.

Prezydent USA Donald Trump zarobił co najmniej 2,2 miliarda dolarów amerykańskich z inwestycji od powrotu do Białego Domu w 2025 roku.

Większość tych pieniędzy pochodziła z kryptowalut, w tym z jego własnej firmy, World Liberty Financial, oraz „meme” coinów. Amerykańscy historycy twierdzą, że żaden wcześniejszy siedzący prezydent nie zarobił tak wiele.

Korespondenci z Waszyngtonu, Paul Hunter, Willy Lowry i prowadząca gościnnie Katie Nicholson, zastanawiają się, w jaki sposób Trump zarobił pieniądze na kryptowalutach, jak to się ma do zarobków poprzednich prezydentów i jak bardzo to ma znaczenie dla wyborców.    

Poniżej przedstawiamy kilka najważniejszych punktów, zredagowanych pod kątem długości i jasności.  Posłuchaj i śledź podcast.

OBEJRZYSZ | Jak Trump tak dużo zarobił w 2025 roku?:

Willy Lowry: Dodajmy trochę kontekstu. Jak to wszystko się ma do działań poprzednich prezydentów, aby uniknąć zarzutów wykorzystania swojej pozycji dla własnej korzyści? 

Paul Hunter: To jest właśnie sedno sprawy. Chodzi nie tylko o prezydentów. Mark Carney umieścił swoje inwestycje w zaufanym funduszu podczas pełnienia funkcji premiera. Tak postąpili też Bill Clinton, George W. Bush. Barack Obama i Joe Biden tego nie zrobili. Ale wszelkie akcje czy inne inwestycje sprzedali, zamieniając na gotówkę lub fundusze wzajemne. Prezydenci zazwyczaj zarabiają po opuszczeniu urzędu, a uczynienie tego jest bardzo dochodowym etapem, szczególnie poprzez udzielanie płatnych przemówień, za które pobierają dziesiątki i dziesiątki tysięcy dolarów za jedno przemówienie. Byli prezydenci, zwłaszcza Barack Obama, również zarobili dużo pieniędzy poza Gablotą. Ale chodzi o to, że dla wielu osób jest akceptowalne zarabianie pieniędzy, gdy nie ma się możliwości wpływania na politykę. I to jest sedno całej tej sprawy.

Różnica w przypadku Donalda Trumpa polega na tym, że wszystko to ma miejsce, gdy on ma możliwość wpływania na politykę, prawa i regulacje dotyczące tych rzeczy, w które inwestuje, nawet jeśli dzieje się to za pośrednictwem rodziny, co nie jest zaufanym funduszem. Kiedy Eric zarządza jego pieniędzmi, to nie jest zaufany fundusz. Zaufany fundusz obejmuje osobę całkowicie obcą, z którą nie masz żadnych relacji, istnieje ściana oddzielająca ciebie od osoby nadzorującej całość. To jest właśnie różnica. Trump nie działa poprzez zaufany fundusz, a to wszystko dzieje się, gdy pełni funkcję prezydenta Stanów Zjednoczonych i ma możliwość wpływania na politykę. 

Willy Lowry: Więc Katie, czy to jest… to nie może być… czy to jest odstępstwo? Mam na myśli, czy poprzednich prezydentów otaczały podobne potencjalne konflikty interesów? 

Katie Nicholson: Wracamy do Andrew Jacksona, który w 1830 roku wprowadził ustawę o usuwaniu Indian. Jest to osoba, która przez lata zajmowała się spekulacją na rynku nieruchomości, prawda?

Lyndon Johnson, Lady Bird Johnson, posiadająca udziały w przedsiębiorstwach medialnych swojej rodziny. Zawsze pojawiały się pytania, zarówno gdy był senatorem, jak i gdy był prezydentem, dotyczące niektórych decyzji FCC [Federalnej Komisji ds. Komunikacji], które miały potencjalnie korzystać tym imperium, chociaż kwestie te były przeniesione do zaufanego funduszu przez cały okres jego pracy w Gabinecie Owalnym.

Następnie, oczywiście, Nixon, prawda? Sposób, w jaki w ciągu pięciu lat wzbogacił się, obejmował znaczące akwizycje nieruchomości przy wsparciu przyjaciela przemysłowca, co oczywiście rodzi wiele kwestii dotyczących wpływu. „The New York Times” opublikował fantastyczne artykuły na ten temat w latach 70. XX wieku.

Wiceprezydent Spiro Agnew, oczywiście, oskarżony o przyjmowanie łapówek z Maryland. Ci ludzie często opuszczają urząd obłożeni ogniwem wstydu. Następnie widzisz falę nowych zmian dotyczących odpowiedzialności, zasad postępowania prezydenckiego i przepisów dotyczących władzy prezydenckiej, przepisów, które istniały od kilku dekad.

I teraz dochodzimy do momentu, w którym niektórzy uczeni prawa mówią teraz, że nadszedł czas, aby faktycznie rozwijać te przepisy, nadać im moc i skonfrontować się z obecną sytuacją. Więc pytanie brzmi, co się stanie? Gdy nastąpi zmiana rządu, w końcu, czy staniesz temu wprost, czy wprowadzisz zmiany, czy po prostu mamy nadzieję, że wszystkie normy, które zostały naruszone przez ostatnie osiem czy nawet 12 lat, wrócą do normy?Â