Strona główna Aktualności Umowa rurociągu w Albercie może umożliwić kanadyjskiemu ropie dotarcie do nowych krajów....

Umowa rurociągu w Albercie może umożliwić kanadyjskiemu ropie dotarcie do nowych krajów. Ale czy będą chcieli? | Wiadomości CBC

8
0
Ikona przeczytania tekstu na głos

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas 5 minut

Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle analizować i poprawiać wyniki.

Organizacje zajmujące się energią i środowiskiem reagują z niepokojem na niedawne porozumienie między Kanadą a Albertyną dotyczące budowy nowego rurociągu na wybrzeże Zachodniego Wybrzeża, zastanawiając się, czy za granicą znajdą się nabywcy ropy, która w przyszłości może przepływać przez rurociąg.

Propozycja rządu albertyjskiego zakłada, że rurociąg kosztować będzie od 35,2 do 43,7 miliarda dolarów, a rządy federalny i albertyjski pozostaną głównymi właścicielami projektu. Pomimo wcześniejszej obietnicy premiera Marka Carney’a — zapisanej w ustaleniach wstępnych między rządami — że rurociąg będzie finansowany prywatnie.

„To, co widzimy tutaj, to rurociąg budowany z przyczyn politycznych, a nie ekonomicznych. I to jest niezwykle niepokojące” – powiedział Chris Severson-Baker, dyrektor wykonawczy Instytutu Pembina, think-tanku energetycznego, który od dziesięcioleci pracuje nad dekarbonizacją przemysłu naftowego w Kanadzie. 

„Uważam, że dużą częścią powodu tego porozumienia jest próba rozwiązania obaw premiera dotyczących jedności narodowej, co nie czyni rurociągu dobrym decyzją ekonomiczną.”

ODBIERZ | Kanada i Alberta prezentują porozumienie dotyczące rurociągu:

Carney and Smith agree on southern route for proposed West Coast pipeline

Premier Mark Carney i premier Alberta Danielle Smith zgadzają się na trasę przez południowe B.C. dla nowego rurociągu naftowego na Zachodnie Wybrzeże Kanady.

Przejście energetyczne nabiera tempa w Azji

Nacisk premier Alberta Danielle Smith na rurociąg stał się symbolem zerwania prowincji z Liberalnym rządem Carney’a w Ottawie, a ubiegłotygodniowe porozumienie daje szansę na zbliżenie się tych dwóch stron. Jednak rządy zdołały przekonać do projektu jedynie jedną prywatną firmę, z siedzibą w Calgary, Pembina Pipeline Corporation — niezwiązaną z Instytutem Pembina — posiadającą 10 procent udziałów.

Firma nie inwestowała jeszcze ani nie zadeklarowała kapitału na budowę rurociągu.

„Nie ma po prostu żadnej prywatnej firmy, która byłaby zainteresowana poniesieniem takiego ryzyka. Nie widzą one przyszłości w takiej skali produkcji ropy z piasków bitumicznych w Kanadzie” – powiedział Severson-Baker.

Jest to związane z tym, że kraje Azji, w których Smith chce trafić z ropą, szybko przechodzą na samochody elektryczne i zieloną energię, zmniejszając swoje przyszłe zapotrzebowanie na ropę powodującą globalne ocieplenie.

Zgodnie z najnowszymi analizami Embera, szeroko cytowanej organizacji badawczej energetyki z siedzibą w Wielkiej Brytanii, eksport chińskich samochodów elektrycznych osiągnął w maju rekordowy poziom — wzrósł o imponujące 49 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym. 

Kraje Azji Południowo-Wschodniej importują te pojazdy rekordowymi liczbami, co wskazuje, że kryzys paliwowy wywołany przez wojnę irańską skłonił cały region do zmiany na zelektryfikowany transport. W samych Chinach ponad połowa nowo sprzedawanych samochodów to pojazdy elektryczne, a większość z nich jest tańsza od swoich odpowiedników na benzynę, informuje Międzynarodowa Agencja Energii.

W niektórych regionach zapotrzebowanie na ropę nadal rośnie, takich jak Indie i Afryka, ale zapotrzebowanie na ropę spadnie w krajach wysokich dochodów w Europie i Ameryce Północnej. Większość spadku globalnego zapotrzebowania na ropę wynikać będzie z samochodów elektrycznych i bardziej ekologicznych sieci elektroenergetycznych, ale zapotrzebowanie na ropę wzrośnie w transporcie lotniczym, przemyśle petrochemicznym i innych branżach, według modelowania IEA.

W scenariuszu, w którym kraje na całym świecie nadal obniżają emisje i przestrzegają wszystkich dotychczas wprowadzonych lub proponowanych polityk klimatycznych, IEA teraz mówi, że zapotrzebowanie na ropę osiągnie szczyt około 2030 roku, zanim stopniowo zacznie spadać. 

Farma słoneczna w prowincji Qinghai na zachodzie Chin. Chiny budują jedne z największych na świecie instalacji słonecznych, aby przejść z dnia na dzień od paliw kopalnych i chronić się przed szokami cen ropy, takimi jak ostatni spowodowany wojną irańską.
Farma słoneczna w prowincji Qinghai na zachodzie Chin. Chiny budują jedne z największych na świecie instalacji słonecznych, aby przejść z dnia na dzień od paliw kopalnych. (Ng Han Guan/The Associated Press)

A w Chinach, agencja twierdzi, że zapotrzebowanie na ropę jako paliwo osiągnęło już stabilne poziomy ze względu na trwający boom pojazdów elektrycznych i czystej energii.

Ale przedstawiony projekt rurociągu w Albercie rozpocznie budowę najwcześniej w 2027 roku, aby zostać ukończonym do 2034 roku — w świecie, który może mieć coraz mniejszą ochotę na tę ropę.

„Zaczynamy dostrzegać dowody na to, że spadek globalnego zapotrzebowania na ropę faktycznie nastąpi jeszcze szybciej. Dlatego do czasu, gdy ten proponowany rurociąg miałby teoretycznie zostać uruchomiony, nie patrzymy na długoterminowe inwestycje w rosnącym rynku” – powiedziała Emilia Belliveau, menedżer programu przejścia energetycznego w grupie lobbingowej Environmental Defence.

Rurociąg będzie wymagał nowej ekspansji węglowodorów

Smith twierdzi, że nowy rurociąg będzie przewoził ponad milion baryłek ropy na rynki azjatyckie i podwoi produkcję węglowodorów. Jednakże na to będzie potrzebna budowa nowych kopalni węglowodorowych w dotąd niedeweloperowanych obszarach — znanych jako inwestycje greenfield — zauważa Severson-Baker.

Jednakże branża nie podjęła się nowych dużych ekspansji od kryzysu cen ropy w 2014 roku, gdy firmy naftowe skupiły się na efektywności swoich obecnych operacji. Instytut Pembina wskazuje, że dzięki tym środkom produkcja ropy i gazu w Kanadzie zwiększyła się o ponad 47 procent w latach 2012-2023. 

Kopalnia piasków bitumicznych Syncrude na północ od Fort McMurray w Alberta. Nowy rurociąg naftowy na wybrzeże B.C. będzie wymagał znaczącej ekspansji węglowodorów, aby go wypełnić.
Kopalnia piasków bitumicznych Syncrude na północ od Fort McMurray w Alberta. Nowy rurociąg naftowy na wybrzeże B.C. będzie wymagał znaczącej ekspansji węglowodorów, aby go wypełnić. (Todd Korol/Reuters)

Nie jest jasne, czy firmy naftowe ruszą z budową nowych projektów greenfield, biorąc pod uwagę, że od ponad dekady ograniczały się głównie do robienia swoich obecnych operacji bardziej efektywnymi. „Firmy nie inwestują w to, bo jest to ryzykowna inwestycja na dłuższą metę w czasie, gdy świat nadal przechodzi z użycia ropy do transportu” – powiedział Severson-Baker.

Żeby przekonać firmy do rozszerzenia działalności węglowodorowej, Alberta i Kanada mogą musieć dołożyć dalsze subsydia – dodał.

„W końcu koszty ponoszą podatnicy z Albercie i Kanady, aby skłonić przedsiębiorstwa w sektorze ropy naftowej i gazu do podjęcia działań, których po prostu nie ma w ich obecnej strategii korporacyjnej.”