Strona główna Aktualności Neonazista unika skazania za nazistowskie pozdrowienie na filmie

Neonazista unika skazania za nazistowskie pozdrowienie na filmie

85
0

Skazany na wykonanie salutu nazistowskiego podczas filmu o Holokauście biały supremacysta twierdzi, że jego przekonania polityczne sprawiają, że nie może znaleźć zatrudnienia. Samozwańczy neo-nazista Nathan Bull został uznany winnym wykonania zakazanego salutu w Cinema Nova w Carlton, na północy Melbourne, przez sędziego Stella Stuthridge w poniedziałek. Oskarżono go, kiedy on i inni zakłócili pokaz filmu „Strefa zainteresowania”, wykonując saluty nazistowskie i szydząc z okrucieństw Holokaustu 9 marca 2024 r. „Strefa zainteresowania” ukazuje przerażające codzienne życie komendanta Auschwitz Rudolfa Hössa i jego rodziny, którzy prowadzą sielankowe życie domowe w domu tuż obok obozu koncentracyjnego Auschwitz. Sześciu świadków zeznawało, w tym widzowie kina i personel, podczas dwudniowego przesłuchania w maju. Bull, występujący sam przed sądem w poniedziałek, został zapytany przez sędziego, czy uważa, że powinien być skazany z czy bez wymierzonego wyroku. 24-latek powiedział, że jego szanse na znalezienie pracy zostały już poważnie ograniczone z powodu swoich skrajnie prawicowych przekonań. Bull powiedział sądowi, że polega na płatnościach z Centrelinku, by utrzymać swoją rodzinę. Jego partnerka ma urodzić drugie dziecko w nadchodzących dniach. „To dość trudne, by zdobyć pracę, oczywiście, z uwagi na to, kim jestem” – powiedział sądowi. „Mogą mnie po prostu zgooglować i nie chcą problemów wynikających z tego, że komuniści zarzucają im pracę dla nazisty lub że pojawi się policja”. Bull nie przeprosił za swoje działania podczas postępowania sądowego. Prokurator policji Jessica McCartney powiedziała, że w jej ocenie wymierzony wyrok byłby uzasadniony ze względu na powagę przewinienia. Pani Stuthridge orzekła, że trwające procesy sądowe Bulla i jego poglądy polityczne miały „dramatyczny wpływ na jego możliwość znalezienia zatrudnienia” i postanowiła skazać go bez wyroku. „Myślę, że wymierzenie wyroku mogłoby tylko zwiększyć te trudności” – powiedziała pani Stuthridge. Skazano go na 6-miesięczny nadzór kuratorski obejmujący 125 godzin nieodpłatnej pracy społecznej. Wcześniej świadek Daphne Mohajer va Pesaran powiedziała w sądzie Magistrackim w Melbourne, że film skupia się na zwyczajnym życiu kierownika obozu koncentracyjnego, w kontraście do okrucieństwa, które miało miejsce w pobliżu. Powiedziała, że zauważyła głośną grupę pięciu osób, gdy po raz pierwszy weszli do małego kina i widziała, jak „śmiali się i chrząkali” podczas sceny, która przedstawiała ludzką stratę. „Miało się wrażenie, że byli podekscytowani byciem tam, podpuszczali się nawzajem i ogłosili kinu, że zostaliśmy oszukani, że Holokaust nie miał miejsca” – powiedziała pani Mohajer va Pesaran. Powiedziała, że grupa, usadzona z przodu, powstała i ogłosiła widowni, że „Hitler był wspaniałym człowiekiem” i „nie zrobił nic złego”. Inny świadek, Richard Schultz, powiedział, że widział dwóch członków grupy, składającej się z czterech mężczyzn i jednej kobiety, wykonujących salut nazistowski w kinie. Bull pojawił się w czarnym polo marki Helly Hansen w sądzie, znanej marki odzieżowej, której skrajnie prawicowi ekstremiści się przypisują, ponieważ prominentne logo „HH” jest interpretowane jako skrót od „Heil Hitler”. Bull trafił na nagłówki po publicznym wyrzuceniu przez rodzinę po „żenującym” zaangażowaniu w szturm na obóz protestacyjny Aborygenów w Melbourne. „My, jako rodzina Nathana Bulla, jesteśmy całkowicie zrozpaczeni i nadal nie wierzymy w jego decyzję, by dołączyć do tej grupy” – powiedział komunikat. „Od samego początku jasno stwierdziliśmy, że jeśli wybierze tę drogę, nie możemy dłużej być aktywną częścią jego życia. Niestety, to jest decyzja, jaką podjął”. „Jesteśmy zawstydzeni widząc Nathana ciągle w mediach i zasmuceni możliwością, że może nigdy nie odejść z tej grupy. Jego wybory są jego własne” – powiedzieli.