Trzy tygodnie po śmierci Prestona Daveya, Jamie Varley i jego chłopak przeprowadzili się do nowego domu. Posiadający cztery sypialnie i zadbane tereny, nowy dom o wartości £450,000 na obrzeżach poszukiwanej wioski niedaleko Preston w Lancashire miał być ich „domem na zawsze”.
Po trzech latach sytuacja życiowa zboczonych 37-letniego byłego nauczyciela nie mogła być bardziej inna. Skazany na dożywocie po tym, jak został uznany winnym seksualnego nadużywania i zabójstwa swojego 13-miesięcznego przybranego syna, Daily Mail ujawnia, że Varley został przeniesiony do więzienia kategorii A HMP Wakefield, gdzie lista więźniów jest tak długa, że znane jest jako Monster Mansion.
(Jamie Varley, 37-letni były nauczyciel, został skazany na dożywocie i odbywa karę w HMP Wakefield)
Varley, będący obecnie w izolacji i pod stałym nadzorem, aby zapobiec sobie krzywdy, nadal zmaga się z wyjątkowymi zagrożeniami, ponieważ w towarzystwie, w którym teraz się obraca, nikt nigdy nie jest bezpieczny. (Kyle Bevan, który przebywał w Wakefield po zabiciu dwuletniej córki partnerki, został zamordowany w więzieniu w listopadzie)
Przestępcy seksualni – znani w więzieniu jako „nonces” – są uważani za najniższe z niskich. Fakt, że przestępstwa Varleya dotyczyły bezbronnych dzieciaka, oznacza, że zawsze będzie na celowniku aż do ostatniego tchu.
Na obecną sytuację w więzieniu Wakefield miała wpływ tragiczna historia Kyle’a Bevana, który był tam przetrzymywany za zabójstwo dwuletniej córki swojej partnerki.
Czas spędzany za kratami będzie dla Varleya walką o przetrwanie, ponieważ więzienie jest znane jako jedno z najniebezpieczniejszych w kraju. (HMP Wakefield jest więzieniem kategorii A w West Yorkshire, gdzie lista więźniów jest tak długa, że znane jest jako Monster Mansion)





