Strona główna Aktualności MTG twierdzi, że Trump przyznał, że „przyjaciele zostaną skrzywdzeni” w związku z...

MTG twierdzi, że Trump przyznał, że „przyjaciele zostaną skrzywdzeni” w związku z plikami dotyczącymi Epsteina

18
0

Marjorie Taylor Greene powiedziała, że Donald Trump powstrzymał ujawnienie plików Epsteina, ponieważ „jego przyjaciele ucierpieliby”, gdyby pewne informacje stały się publiczne.

Była działaczka MAGA nazwała Trumpa „zdrajcą” i ujawniła, że prezydent złożył jej szczere komentarze podczas rozmowy telefonicznej na temat kontrowersyjnych dokumentów.

„Również miałam bardzo niekomfortową rozmowę telefoniczną z prezydentem przed ujawnieniem plików Epsteina”, Greene ujawniła w programie CNN anchor Kaitlan Collins. „Powiedział mi, że jego przyjaciele ucierpią, jeśli pliki zostaną ujawnione. Nigdy tego nie zapomnę”.

Twierdziła, że Trump zdradza swoje obietnice przezroczystości dla wyborców, kwestia ta przyczyniła się do jego powrotu do Białego Domu.

Była kongreswoman sugerowała również, że Trump osobiście pracował nad zapobiegnięciem ujawnienia wrażliwych plików.

Greene także twierdziła, że Trump wysłał jej wiadomość tekstową po otrzymaniu groźb pod adresem jej syna z powodu jej działań na rzecz ujawnienia plików.

„Dostałam wiadomość tekstową, gdy powiedziałam mu, że życie mojego syna jest zagrożone, ponieważ nazwał mnie zdrajczynią, bo walczyłam o ujawnienie plików Epsteina, gdzie powiedział mi, że na to zasłużyłam”, powiedziała.

(Daily Mail skontaktował się z Białym Domem w celu skomentowania oskarżeń Greene).

Jej komentarze pojawiły się po opublikowaniu wideo na X, które zapowiadało „serię” krytyczną wobec prezydenta.

Według Greene, sama doświadczyła kontrowersji w kręgach republikańskich.

Twierdziła, że prace w Izbie zostały praktycznie zablokowane w celu zapobieżenia działaniom związanym z plikami.

Była kongreswoman zdecydowanie zaatakowała tych, których uważa za przeciwników ujawniania rekordów.

„Rozmawiamy o pedofilach i gwałcicielach z elitarnej klasy ludzi, którzy nigdy nie ponoszą odpowiedzialności za cokolwiek”, powiedziała Greene.

(Kiedy Collins bezpośrednio ją zapytała, zauważając, że raporty sugerowały, że to sam Trump sprzeciwiał się ujawnieniu materiału, Greene nie pozostawiła wątpliwości co do swojego stanowiska).

Jedną z reakcji było oskarżenie Trumpa o porzucenie jednej z fundamentalnych obietnic, która zelektryzowała jego zwolenników.

(Tutaj można koniecznie podkreślić kontekst tych oskarżeń oraz rzeczywiste stanowisko Green wobec nich).

(Daily Mail skontaktował się z Białym Domem w celu uzyskania komentarza).

(Marjorie Taylor Greene to zdrajca, który patetycznie próbuje pozostać istotny, pojawiając się w liberalnych mediach, by krytykować prezydenta Trumpa”, powiedział rzecznik Białego Domu. „Niestety zespojone zespojone zespojone zespojone zespojone zespojone zespojone zespojone zespojone marile Theme rotted former Congresswoman Greene’s peanut-sized brain”).