W Wielkiej Brytanii do Irlandii wrócił tylko jeden migrant po przekroczeniu granicy irlandzkiej, pomimo ostrzeżeń, że narodowe bezpieczeństwo jest zagrożone po ataku w Belfaście.
Ministrowie Partii Pracy stają teraz przed żądaniami, aby powstrzymać nadużycia Obszaru Wspólnej Podróży po tym, jak Sudanec został oskarżony o próbę morderstwa w ataku nożowniczym w Belfaście.
Obszar Wspólnej Podróży istnieje od ponad wieku, wychodząc od stworzenia Wolnego Państwa Irlandzkiego, poprzednika Republiki Irlandii.
Umożliwia obywatelom irlandzkim i brytyjskim podróżowanie, pracę, zamieszkiwanie i naukę gdziekolwiek na wyspie Irlandii.
To jednak to prawo pozwoliło Hadiemu Alodidowi, Sudanecie oskarżonemu o atak w poniedziałkowy wieczór, wejść do kraju.
Alodid najpierw mieszkał w Dublinie, zanim podróżował na północ autobusem. Przekroczył niewidoczną granicę w Wielkiej Brytanii w 2023 roku i wnioskował o azyl w Belfaście.
Jednak okazało się, że rząd nawet nie publikuje danych na temat tego, ile osób ubiega się o azyl po skorzystaniu z tej trasy.
W Irlandii Północnej znajduje się 2 370 osób ubiegających się o azyl w zakwaterowaniu wspieranym, stanowiąc 2,5% wszystkich osób ubiegających się o azyl w Wielkiej Brytanii.
Szokujące dane z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pokazały, że tylko jednego migranta usunięto w ramach porozumienia powrotnego po Brexicie podpisanego z Irlandią w 2020 r., podczas gdy żaden nie został przeniesiony w drugą stronę.
Umowa między dwoma narodami nie była prawnie wiążąca, a rząd Konserwatystów wstrzymał ją w 2024 roku po ogłoszeniu przez Irlandczyków planów wprowadzenia pilnej ustawy w celu powrotu osób ubiegających się o azyl, obawiając się deportacji do Rwandy.
Daily Mail donosił w tym roku, że CTA jest wykorzystywany przez nielegalnych migrantów i grupy przemytnicze jako 'tylna droga’ do Wielkiej Brytanii.
Pomimo tego, że policja celuje w przestępców, wykorzystanie granicy przez osoby ubiegające się o azyl nie jest uznawane za priorytet.
Ponieważ Irlandia znajduje się w UE, ludzie mogą przybyć do innych części bloku, podróżować do Irlandii, a następnie skierować się na północ, przekraczając granicę bez kontroli.
Madeleine Sumption, dyrektor Obserwatorium Migracji na Uniwersytecie Oksfordzkim, powiedziała, że ilość osób wjeżdżających do Wielkiej Brytanii przez Irlandię stanowi 'dość niewielki’ odsetek przyjazdów.
Ale rząd nie publikuje statystyk dotyczących rzeczywistej liczby, skupiając się natomiast na kryzysie związanym z przekraczaniem kanału La Manche.
Zamiast tego, jest to grupowane z innymi grupami, takimi jak dzieci obywateli urodzonych za granicą, które każdego roku stanowią około 8% przyjazdów, powiedziała w programie BBC Radio 4 Today.
Dodała: 'Działa to w obie strony, rząd irlandzki powiedział, że wiele osób ubiegających się o azyl, które otrzymują, przybyło przez Wielką Brytanię, czasami na małej łodzi, a następnie podróżowało przez Obszar Wspólnej Podróży.’
Whistleblower powiedział Timesowi, że w 2023 roku dla Sudanów było 'wyjątkowo łatwo’ uzyskać azyl w Wielkiej Brytanii.
Byli wśród sześciu narodowości, których sprawy zostały uproszczone w ramach starania się przez rząd konserwatystów wówczas o wyczyszczenie zaległości wniosków azylowych.
Podobnie, były urzędnik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych dodał, że Obszar Wspólnej Podróży to 'tylnie drzwi do Wielkiej Brytanii’ dla przestępców, szpiegów i nielegalnych migrantów.
A źródło Straży Granicznej dodało, że urzędnicy byli 'bardzo zaniepokojeni’ tym, że CTA może być wykorzystywane przez grupy przemytnicze po zaostrzeniu kontroli nad przekraczaniem granicy przez małe łodzie.
Gavin Robinson, lider Partii Unionistycznej Demokratycznej, wezwał Sir Keira Starmera do zamknięcia 'otwartej, przepuszczalnej granicy’ z Irlandią.
W Belfaście, gwałtowne starcia między protestującymi a policją trwały drugą noc chaosu.
Policja zraszała agresorów wodnymi armatkami i kulami gumowymi w Glengormley, na północ od Belfasta, będąc pod ostrzałem setek pocisków i płonących zagrożeń.
Protestujący później podpalili budynek i kilka pojazdów w tej samej okolicy.
Rabusie, wielu z zakrytymi głowami i twarzami, zaczęli atakować linie policji, zmuszając funkcjonariuszy do ukrycia się za swoimi opancerzonymi Land Roverami.
Stado kierowało w stronę policji stożkami, pojemnikami na śmieci, cegłami, butelkami i fajerwerkami, używając młotów do uzbrojenia się w szczątki z budynków i ogrodzeń.
Funkcjonariusze zareagowali wodnymi armatkami, włączonymi po raz pierwszy od wybuchu zamieszek związanych z brutalnym nożownictwem Stephena Ogilviego w północnym Belfaście w poniedziałkowy wieczór.
Wcześniej w ciągu dnia krążyła tajemnicza lista adresów, rzekomo miejsc zamieszkania migrantów, która była rozpowszechniana w X i kontrastowała z wezwaniem do ochrony ich mieszkańców.
Policja ostrzegła, że udostępnienie listy może stanowić przestępstwo, obejmując ponad 100 adresów w całej Irlandii Północnej, głównie w Belfaście.
Rodzina Stephena Ogilviego skomentowała również w środowy wieczór, mówiąc, że są 'głęboko zaniepokojeni’ fałszywymi informacjami rozpowszechnianymi w internecie, dodając, że byli 'oburzeni’ niedawnym chaosem.
Alodid ukazał się przed Sądem Magistrackim w Belfaście w środę, oskarżony o próbę morderstwa pana Ogilviego, groźby zabicia radiologa NHS oraz posiadanie noża.
Sąd usłyszał, że pan Ogilvie stracił lewe oko i doznał głębokich ran na głowie, twarzy i plecach.
Alodid, który pojawił się w sądzie za pośrednictwem połączenia wideo, nie udzielił odpowiedzi na zarzuty, gdy zostały mu postawione przez tłumacza arabskiego.
Sąd usłyszał, że Alodid powiedział 'zabiłem kogoś, nie wiem, czy nie umarł’ będąc w szpitalu na leczeniu ręki i powiedział personelowi medycznemu 'zabiję was’.
Sędzia Okręgowy Stephen Keown odmówił kaucji po wysłuchaniu obaw policji, że mogą wystąpić 'znaczne rozruchy społeczne’, gdyby go wypuszczono z powodu 'silnych emocji publicznych’ związanych z incydentem.
Sędzia ostrzegł, że każdy, kto planuje wziąć udział w dalszych rozruchach w Irlandii Północnej, powinien 'być przygotowany na więzienie’.





