Młoda kobieta z Massachusetts zmarła kilka tygodni po spełnieniu swojego marzenia o zakupie gospodarstwa.
Chloe Smith, 25 lat, miała jechać ze znajomymi w piątek, gdy nagle została zrzucona z siodła, a koń przewrócił się na nią.
Kuriozalny wypadek spowodował także śmierć zwierzęcia po tym, jak doznało śmiertelnego urazu szyi, donosi Itemlive.
Smith, z Swampscott, została przewieziona do UMass Memorial Medical Center, gdzie jej bliscy otoczyli ją wokół niej, gdy oddychała po raz ostatni kilka godzin później.
Pasionatka jazdy konnej właśnie osiągnęła swój cel posiadania farmy i stajni dla koni, jak podaje jej nekrolog.
Tydzień przed swoją śmiercią Smith wprowadziła się do domu wiejskiego, gdzie opiekowała się 18 zwierzętami, w tym końmi.
Jej rodzina powiedziała, że odnajdywała się także w zawodach jeździeckich i uwielbiała „nauczać kolejnego pokolenia jeźdźców”.
„W okrutnym zakręcie losu właśnie osiągnęła to, czego pragnęła najbardziej” – czytamy w jej nekrologu, dodając, że „została zabrana przedwcześnie”.
Jej ostatni post na Instagramie pokazywał Smith jeżdżącą na koniu przez „zigzagową” przeszkodę.
Dzieliła się wskazówkami dotyczącymi ćwiczenia w swoich podpisach, twierdząc: „Możesz uczynić to bardziej przytulnym, ustawiając płoty jeden krok dalej od siebie, lub bardziej wyzywającym, ściskając je bliżej siebie.”
Smith była najmłodsza spośród czwórki dzieci swojej matki, Abbe, i jej ojca, Jamesa Smitha, zgodnie z jej nekrologiem.
Jej pogrzeb odbędzie się w poniedziałek w Marblehead, a następnie będzie miała miejsce ceremonia pochówku.


