Ponad 1 000 protestujących zgromadziło się dziś wieczorem przed komisariatem policji w Southampton po opublikowaniu nagrań z aresztowania Henry’ego Nowaka, które wywołały falę sprzeciwu wobec sił policyjnych.
Sir Keir Starmer powiedział, że nagranie z kamery ciała pana Nowaka, 18-latka, w kajdankach po brutalnym ataku nożem Vickruma Digwy w grudniu ubiegłego roku „sprawiło, że źle się czuł”.
Pokazało ono nastolatka desperacko mówiącego czterokrotnie do funkcjonariuszy: „Zostałem dźgnięty”, na co jeden policjant odpowiedział: „Chyba nie, kolego.”
Pan Nowak zmarł na skutek zadanych mu ran kilka chwil później, a nagranie – opublikowane wczoraj po skazaniu Digwy, 23-latka, na dożywocie z karą pozbawienia wolności na co najmniej 21 lat – wywołało furorę.
Wideo opublikowane we wtorek na mediach społecznościowych przedstawiającego aktywistę Tommy’ego Robinsona opisującego to jako 'okropne’, jednocześnie wzywał swoich zwolenników do udziału w proteście przed komisariatem policji w Southampton.
Demonstranci zgromadzili się w licznych grupach, a nagrania udostępniane online pokazywały tłumy z flagami Unii Jacka zbiegające się pod komisariatem tuż przed godziną 18:00.
Niektórzy trzymali plakaty z napisem „Ratujcie nasze dzieci”, inni prezentowali zdjęcia pana Nowaka, powtarzając: „Nie mogę oddychać.”
Nagrania pokazywały również zagniewanych demonstrantów próbujących wtargnąć do komisariatu, kierujących okrzyki „wstyd na was” wobec tuzinów funkcjonariuszy tworzących blokadę.
W międzyczasie niektórzy protestujący ubrali koszulki z napisem ku pamięci nastolatka „RIP Henry Nowak.”
Grupa później maszerowała w swoich szeregach z Southampton do komisariatu w Portswood, gdzie zapanował chaos, gdy protestujący rzucali koszami i butelkami w policjantów noszących sprzęt ochronny.
Około 12 funkcjonariuszy było wyzywanych werbalnie i bombardowanych przedmiotami, gdy wycofywali się z tłumu.
Jedno z zdarzeń pokazało tłum rzucający racę w kierunku policjantów, po czym inni szturmowali ich, krzycząc: „Sprawiedliwość dla Henry’ego”.
Na zewnątrz St Deny’s Road – tam gdzie zginął pan Nowak – protestujący klękali przed blokadą policyjną.
Jeden z marszujących, Jamie Smith, powiedział: „Jestem tutaj dla Henry’ego. Widziałem nagranie online, jak był skuty kajdankami i wlec…







