Planowane zwolnienia przez pracodawców wzrosły do najwyższego poziomu od czasów pandemii, jak wynika z surowych nowych danych, które podkreślają narastający kryzys związek z miejscami pracy w Wielkiej Brytanii pod rządami Partii Pracy. Biuro Statystyki Krajowej (ONS) podało, że firmy zawiadamiają o planowanych zwolnieniach w tempie 8 900 tygodniowo, czyli o 76 procent więcej niż w tym samym okresie przed rokiem. Dane te zostały zebrane na podstawie formularzy, jakie firmy muszą przekazać służbie ds. niewypłacalności, jeśli planują zwolnić co najmniej 20 pracowników w nadchodzących tygodniach. Sugerują one, że narastający kryzys związek z miejscami pracy w Wielkiej Brytanii jedynie się pogorszy, gdy szefowie przeprowadzą te plany. Bezrobocie już wzrosło do 5 procent, gdy pesymizm ogarnia gospodarkę. Firmy dotknięte podwyżkami podatków, podwyżkami minimalnego wynagrodzenia i przepisami dotyczącymi praw pracowniczych są teraz zagrożone dodatkowym ciśnieniem w wyniku wojny na Iranu, której koszty rosną – wynika z informacji oczekiwaniach inflacyjnych, które zmusiły do podniesienia stóp procentowych, pogłębiając cierpienie firm. Mówiąc o tym, krajowy rzecznik ds. biznesu, Andrew Griffith, powiedział: „Ten sygnał zbliżających się zwolnień to kolejne złe wieści dla rynku pracy zrujnowanego przez podwyżki podatków Partii Pracy i przepisy dotyczące zatrudnienia z lat 70.” 'Wszystko wskazuje na to, że ministrowie muszą zmienić kurs bez zwłoki.’ Potencjalna liczba planowanych zwolnień to średnia tygodniowa dla czterech tygodni do 17 maja. Wynika z niej ostre zwiększenie o 24 procent w stosunku do zaledwie tygodnia wcześniej. Nie było ona wyższa od grudnia 2020 roku, kiedy lockdowny związane z Covid-19 miały niszczący wpływ na gospodarkę. Szacunki te wzrosły pokaźnie z poniżej 4 000, gdy Partia Pracy objęła władzę w 2024 roku. Podano je dzień po opublikowaniu osobnego raportu ONS, który pokazał, że liczba osób w wieku od 16 do 24 lat niepracujących, nieuczestniczących w edukacji lub szkoleniu, wzrosła po raz pierwszy od końca 2013 roku, przekraczając milion. Krytycy antybiznesowych polityk Partii Pracy twierdzą, że to młodzi ludzie ponoszą największe konsekwencje narastającego kryzysu związanego z miejscami pracy w Wielkiej Brytanii. Wcześniej w tym tygodniu szef Next, Simon Wolfson, powiedział, że spadają one z powodu „dramatycznego spadku” możliwości pracy na niższym poziomie, ponieważ podwyżki składek na ubezpieczenie społeczne i minimalnego wynagrodzenia podwyższyły koszty takich ról dla pracodawców o 14 procent. Stephen Burns, szef operatora kręgielni Hollywood Bowl, powiedział, że teraz zatrudnia pracowników z doświadczeniem, a nie młodsze osoby, ze względu na wzrost kosztów. Wczoraj dane ze Związku Rekruterów i Agencji Pracy (REC) pokazały, że zamiary zatrudnienia przez brytyjskich pracodawców maleją. Dyrektor generalny REC, Neil Carberry, powiedział: „Największy pesymizm wokół wszystkich krótko- i średnioterminowych rekrutacji pochodzi obecnie od małych firm, które najbardziej odczuwają skutki narzuconych przez rząd podwyżek kosztów”.
Strona główna Aktualności Ostrzeżenia o nadmiarze powracają do najwyższego poziomu od czasu pandemii


