Była demokratyczna gubernator stanu Waszyngton ostro skrytykowała podatek milionerów swojej partii, który powoduje ucieczkę bogatych z regionu, podczas gdy Seattle nadal zmaga się z przestępczością.
Christine Gregoire, która rządziła stanem w latach 2005-2013, została zapytana na ostatnim szczycie biznesowym, czy demokratyczny stanowy parlament rozumie, w jaki sposób ich polityka podatkowa wpływa na stan.
„Nie, naprawdę nie rozumiem, tak jak to pokazałeś, wspomniałeś o podatku od spadków”, powiedziała, zauważając, że stan na chwilę podniósł go do aż 35 procent, najwyższego w kraju, zanim spadł do 20 procent.
Obecnie Waszyngton jest tylko z Hawaii na czele najwyższym w Stanach Zjednoczonych i zaczął nakładać 9,9 procentowy podatek na dochody gospodarstw powyżej 1 miliona dolarów. Gregoire ma nadzieję, że to wreszcie otworzy oczy demokratom w Waszyngtonie.
„Ponieważ oto czego można się spodziewać. Ci ludzie nie są bezdomni. Nie zapłacą. Oni odchodzą”, powiedziała Gregoire.
Gregoire dodała: „Kiedy odchodzą, przestają płacić podatki od zysków kapitałowych. Kiedy odchodzą, przestają znacząco wspierać działalność charytatywną, która w innym wypadku byłaby konieczna dla rządu. Rozumiecie więc, widzicie konsekwencje tego, co robicie? Odpowiedź brzmi nie”.
Była gubernator uważa, że problemem jest brak demokratów w izbie stanowej mających doświadczenie biznesowe lub świadomość tego, w jaki sposób ich polityka szkodzi małym przedsiębiorcom.
{’Context’: 'Former Washington governor, Christine Gregoire, criticizes her own party for their tax policy causing wealthy individuals to leave the state.’, 'Fact Check’: 'The article discusses concerns over tax policies and their impact on the state of Washington.’}







