Strona główna Aktualności Naplisciowy najem skacze o 450 dolarów tygodniowo po budżecie na „mieszkalnictwo” Chalmers’a

Naplisciowy najem skacze o 450 dolarów tygodniowo po budżecie na „mieszkalnictwo” Chalmers’a

11
0

W Sydney wynajmowana nieruchomość z pleśniowymi dywanami i ścianami zobaczyła nagły wzrost wynajmu o 450 dolarów tygodniowo po odkryciu Federalnego Budżetu. Minister finansów Jim Chalmers ogłosił przełomowe reformy podatkowe dotyczące nieruchomości w Budżecie we wtorek, w tym istotne zmiany w odniesieniu do ujemnego gearingu. Wcześniej właściciele mogli odliczać straty z inwestycji od swojego dochodu, czasem spychając ich do niższych progów podatkowych. W ramach reform, osoby kupujące nieruchomość po nocy budżetowej nie będą mogły korzystać z tych odliczeń. Inwestorzy, którzy posiadali nieruchomość przed 12 maja, są zwolnieni i nadal mogą stosować ujemny gearing w inwestycjach. Skarb krajowy stwierdził, że reforma spowoduje wzrost cen wynajmu o 2 dolary tygodniowo, średnio. Jednak właściciel trzypokojowego domu w Lindfield na północnym brzegu Sydney podniósł czynsz o 50 procent kilka godzin po ogłoszeniu budżetu, jak odkrywa Daily Mail. Wielki wzrost cen wynajmu miał miejsce pomimo tego, że właściciel kupił dom w 2024 roku za 4,4 miliona dolarów – i dlatego nie jest objęty zmianami wprowadzonymi w budżecie. Dom – z wyraźnie widocznymi plamami wilgoci i pleśni – został po raz pierwszy wystawiony na sprzedaż w Domain za 930 dolarów tygodniowo w kwietniu, zanim został obniżony do 900 w pierwszych dniach maja. W środę, kilka godzin po ogłoszeniu zmian podatkowych dotyczących nieruchomości przez Chalmersa, ten sam dom został ponownie wystawiony na sprzedaż z zdjęciem kuchni za 1350 dolarów tygodniowo – lub 70 200 dolarów rocznie. Nieruchomość w Lindfield została już usunięta z rynku wynajmu – powiedziała agent nieruchomości Nancy Deng z firmy HOME 288 w rozmowie z Daily Mail, ale nie wiedziała dlaczego. Deng powiedziała, że prace remontowe wywołały dramatyczny wzrost czynszu. „Właściciel odnowił” – powiedziała w piątek. „Nie wiem, jakie były te prace”. Nie mogła wyjaśnić, dlaczego nieruchomość w czasie remontu pozostała na rynku wynajmu za 930 dolarów tygodniowo, czy wzrost cen był związany z reformami podatkowymi. „To była decyzja właściciela, aby ją zdjęła z rynku wynajmu” – powiedziała. Nie wiedziała także, dlaczego poprzedni najemcy się wyprowadzili. Aktywista mieszkaniowy Jordan van den Lamb, znany online jako PurplePingers, pierwotnie ujawnił nieruchomość – i ogromny wzrost cen wynajmu – na swojej stronie na Facebooku. „Wszyscy ci właściciele, którzy mówili, „Podniesiemy f***ing czynsz z powodu budżetu” – patrz, faktycznie to robią. Dzięki Albo” – powiedział. „1350 dolarów tygodniowo za to”. Powiedział także, że dom był reklamowany jako posiadający cztery sypialnie, ale czwarta „sypialnia” bardziej przypominała szopę z dużą dziurą w dachu i czarną pleśnią na ścianach. Miejsce było tak brudne i pokryte zepsutym sprzętem, że właściciel zaoferował przyszłemu najemcy zwrot kosztów sprzątania. Wiele ścian i duże fragmenty dywanu miało tajemnicze plamy. Problemy z wilgocią były widoczne w wielu pokojach, z kwadratami wykrojonych fragmentów dywanu rozsianych. Według ogłoszenia online, nieruchomość to „elegancka rezydencja rodzinna w elitarnym Lindfield”. „Ten pięknie zaprezentowany, czterosypialniany dom oferuje przestronne pomieszczenia, wygodę i łatwe życie rodzinne w wyjątkowo dogodnej lokalizacji” – czytamy. „Przedstawiając przemyślany układ, rezydencja posiada wiele stref dziennych i wnętrza pełne światła, zaprojektowane zarówno do relaksu, jak i rozrywki”. Właściciel w Lindfield nie jest jedynym podnoszącym stawkę czynszu. Daily Mail wcześniej ujawnił, że wielu inwestorów planuje to samo, i nie jest to związane z osobistym wpływem zmian podatkowych. Jeden właściciel napisał na portalu społecznościowym: „Próbuję tylko się wzbogacić na moich najemcach. Działa – właśnie podniosłem czynsz o kolejne 40 dolarów tygodniowo. Zaczynam zarabiać teraz na życie”. Główny ekonomista AMP Shane Oliver powiedział, że trudno jest przewidzieć dokładną kwotę, ale stwierdził, że prognoza 2 dolarów „wydaje się być zbyt niska”. Powiedział, że nie ma żadnego logicznego powodu dla inwestorów, którzy są zwolnieni ze zmian w ujemnym gearingu, aby w krótkim okresie podnosić czynsze, ale ceny mogą rosnąć z powodu niskich wskaźników pustostanów. Wskaźniki pustostanów w stolicach są obecnie bardzo niskie, a rząd przewidział w dokumentach budżetowych, że reformy podatkowe zmniejszą rynek wynajmu o kolejne 35 000 mieszkań.