Kobieta z Florydy myślała, że straciła wszystko po tym, jak jej narzeczony został zabity podczas pracy, ale znalazła nadzieję po ekstrakcji jego spermy, aby stworzyć własną rodzinę.
Dylan Lyons, reporter Spectrum News, relacjonował miejsce zbrodni w Pine Hills, Floryda, 22 lutego 2023 roku, gdy nagle stał się jedną z ofiar.
Został postrzelony i zabity przez napastnika, który powrócił do obszaru, gdzie wcześniej tego dnia zamordowana została Nathacha Augustin, 38 lat.
Podejrzany strzelec, Melvin Moses, wtargnął następnie do pobliskiego domu i zastrzelił matkę i jej dziewięcioletnią córkę, T’Yonnę Major. Dziewczynka również zginęła.
W chwili śmierci Dylan, 24 lata, był w kwiecie życia – zaręczony z narzeczoną Casey Lyons, robił to, co kochał jako dziennikarz i był zachwycony wychowaniem dzieci własnych.
Casey, 29 lat, spełniła jego marzenia trzy lata później po jego ostatnim oddechu, korzystając z postmortalego pobrania spermy (PSR), czyli pobrania spermy pośmiertnie, od Dylana, aby mogli mieć razem dziecko.
„Byliśmy w tym punkcie w naszym związku, gdzie to było to, czego chcieliśmy. Więc nie pobraliśmy jego spermy po prostu, nie wiedząc, czy chciał mieć dziecko ze mną. Absolutnie tak, o tym zawsze rozmawialiśmy,” powiedziała Casey Daily Mail.
„Czas nie był po naszej stronie, i został odebrany mi zanim mogliśmy naprawdę spróbować.”
(Potwierdzenie: Informacja o pobraniu spermy pośmiertnie dotyczy prawdziwego wydarzenia. Należy zachować neutralność w tekście.)
Strona główna Aktualności Dlaczego pobranie spermy z ciała mojego zmarłego narzeczonego było najlepszą decyzją





