Podejrzany, który rzekomo otworzył ogień podczas uczestnictwa w Kolacji Korespondentów Białego Domu, skarżył się, że warunki jego więzienia naruszają jego prawa.
Cole Tomas Allen, 31 lat, poprosił sędziego o usunięcie środków zapobiegawczych przed samobójstwem ze swojej celi w więzieniu w Waszyngtonie DC, która została wyposażona w dodatkowe zabezpieczenia, aby obserwować rzekomego zamachowca.
Jego prawnicy twierdzą w nowych dokumentach sądowych, że podczas rejestracji Allena w więzieniu w poniedziałek personel Departamentu Korekt nie odnotował żadnych ryzyk bezpieczeństwa na jego dokumentach rejestracyjnych.
Powiedzieli, że więzienie mimo to kontynuowało umieszczanie go w samoboju w „bezpiecznej celi”, która obejmuje środki ostrożności związane z całodobowym nadzorem.
Cela jest również wyposażona w ściany obite, a Allen jest prześwietlany na obecność przedmiotów, gdy wchodzi lub wychodzi z pokoju, oraz zmuszany jest nosić kamizelkę „podobną do kamizelki bezpieczeństwa”.
Prawnicy Allena powiedzieli, że pomimo drugiej oceny we wtorek, która ponownie nie wykazała ryzyka samobójstwa, zalecono mu pozostanie pod nadzorem samobójczym.
Powiedzieli, że w piątek pielęgniarka stwierdziła, że nie ma już potrzeby pozostawania pod nadzorem samobójczym, ale Allen nadal nie został obniżony do niższego statusu bezpieczeństwa.
Prokuratorzy twierdzą, że Allen próbował wtargnąć na wydarzenie w sobotę, podczas którego prezydent Trump oraz kilku jego najważniejszych członków gabinetu uczestniczyło w konferencji prasowej w hotelu Hilton w Waszyngtonie DC.






