Właściciel nieruchomości został zobowiązany do zburzenia domku za 180 000 funtów, który postawił w ogrodzie tylnym, ponieważ trzykrotnie nie uzyskał zezwolenia na budowę.
Mark Jones, 55-letni mężczyzna, w marcu 2019 roku zastąpił swoją garaż dwuosobowym, jednopokojowym „dodatkowym mieszkaniem”, wyposażonym w elektryczność, wodę i Wi-Fi.
Mimo złożenia wniosku o zgodę na budowę z opóźnieniem w 2021 roku, władze Birmingham City Council stwierdziły, że „obcy” budynek musi zostać usunięty.
W odpowiedzi złożył drugi wniosek i ponownie został zobowiązany do rozbiórki domku do końca czerwca 2025 roku.
Jednakże, w ostatniej desperackiej próbie, złożył wniosek o certyfikat zgodności, twierdząc, że będzie wykorzystywany jako budynek gospodarczy z siłownią, pokojem do gier i biurem.
Sąsiedzi cieszyli się z upadku pana Jonesa, nazywając go samolubnym i nieokrzesanym.
(Short Context note: Homeowner ordered to demolish bungalow built in back garden without planning permission multiple times.)
(Fact Check note in Polish: Birmingham City Council nakazała rozbiórkę domku z powodu kilku skarg mieszkańców dotyczących jego rozmiaru.)







