Strona główna Aktualności Chłopiec oskarżony o zabicie turysty miał zwyczaj rzucać rzeczy.

Chłopiec oskarżony o zabicie turysty miał zwyczaj rzucać rzeczy.

22
0

Chłopak oskarżony o zabójstwo turystki zrzuceniem na nią statuetki miał nawyk wyrzucania przedmiotów z okien i balkonów, według prokuratorów.

Chiara Jaconis, 30 lat, świętowała swoje urodziny w Neapolu z chłopakiem w 2024 roku, gdy została śmiertelnie uderzona przez figurkę ważącą 2 kg, gdy szła ulicą.

Rodzice 13-letniego chłopca stoją przed zarzutami nieumyślnego spowodowania śmierci, a prokuratorzy twierdzą, że nie pilnowali go dostatecznie.

Obecnie żądają, aby matka i ojciec nastolatka zostali postawieni przed sądem za nieumyślne spowodowanie śmierci, ponieważ chłopiec miał rzekomo popełniać podobne niebezpieczne czyny w przeszłości.

Śledztwa ujawniły, że chłopiec wcześniej wyrzucił z balkonu inne przedmioty, w tym klamerki, pilot do telewizora i tablet, jak twierdzą prokuratorzy.

Jednak para stanowczo zaprzecza jakichkolwiek przewinieniom i twierdzi, że statuetka nie należała do nich.

’To tragedia, która dotknęła dwie szanowane rodziny, biednej Chiary i dwóch profesjonalistów,’ powiedział Carlo Bianco, prawnik pary.

Dodał, że rodzice zawsze okazywali 'wielką troskę i ochronę wobec swojego syna, który cierpiał na problemy zdrowotne od urodzenia’.

Para zaskarżyła decyzję sądu o uniewinnieniu ich syna ze względu na wiek, argumentując, że powinien zostać oczyszczony z zarzutów na podstawie faktów sprawy, a nie tylko ze względu na swój wiek.

Z zaplanowanym rozprawą wstępną na 26 czerwca, rodzice Chiary aktywnie dążą do sprawiedliwości.

Jej ojciec, Gianfranco Jaconis, powiedział: 'Wnioskowanie o postawienie przed sądem rodziców dziecka, które rzekomo wyrzuciło figurkę z balkonu, która zabiła naszą Chiareę?’

’To krok, na który czekaliśmy. Nie nagradza nas i nie zadowala, bo przed nami kolejna trudna i żmudna podróż. Ale to początek.'”

Nagranie z monitoringu zarejestrowało przerażający moment, gdy Chiara doznała obrażeń, pokazując turystkę idącą ulicą Neapolitańskimi Kwartałami Hiszpańskimi ze swoim chłopakiem Livio Rousseau, gdy nagle zostaje trafiona i opada bezwładnie na ziemię.

W sekundach, które nastąpiły, jej chłopak upada na kolana, krzycząc i wołając o pomoc.

Ratownicy dotarli na miejsce, a Chiara została zabrana do szpitala, gdzie zmarła dwa dni później z powodu urazu mózgu, jak podały lokalne media wtedy.

Statuetka – przedstawiająca starożytnego pogańskiego bóstwa – rzekomo spadła z mieszkania na trzecim piętrze, gdy Chiara przechodziła obok.

Figura, ważąca nieco ponad 2 kg, spadała z wysokości dziesięciu metrów i przed uderzeniem o ziemię roztrzaskała się na balkonie poniżej, na drugim piętrze, popękawszy.

Jedna z odłamków uderzyła Chiareę w głowę, poważnie ją raniąc. Według lokalnych mediów w mieszkaniu, gdzie znajdowała się statuetka, obecnych było kilka osób, w tym nieletnich.

Urodzona we Włoszech Chiara pracowała jako kierowniczka sklepu w domu mody Prada i spędziła pewien czas pracując dla marki we Francji.

Podczas organizowanego w zeszłym roku wydarzenia upamiętniającego ją, jej matka powiedziała: 'Zapraszam was do życia w kolorze, bo tak zawsze robiła’.