Strona główna Aktualności Strajki Izraela, pożar zabijają 5 osób w Gazi i Zachodnim Brzegu, mówią...

Strajki Izraela, pożar zabijają 5 osób w Gazi i Zachodnim Brzegu, mówią medycy | CBC News

21
0
Text to Speech Icon

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas czytania 3 minuty

Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Może wystąpić błędne wymawianie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle sprawdzać i poprawiać wyniki.

W czwartek izraelskie naloty zabiły co najmniej czterech Palestyńczyków w Gazie, a izraelscy żołnierze zabili 15-latka podczas nalotu armii na izraelsko-okupowane Zachodnie Brzegi, powiedzieli oficjele zdrowia palestyńskiego.

Jedna osoba została zabita w ataku na południowym Khan Younis w Gazie, w którym kilka innych osób zostało rannych, powiedzieli miejscowi ratownicy. Wojsko Izraela powiedziało, że celowało w bojowników transportujących amunicję, którzy stanowili zagrożenie dla izraelskich żołnierzy.

Trzy inne osoby, w tym ratownik, zginęły w osobnym ataku w obozie dla uchodźców palestyńskich w okolicy al Maghazi, centralna Gaza, powiedzieli oficjele zdrowia. Wojsko Izraela nie miało natychmiastowego komentarza na temat tego ataku.

Izrael przeprowadzał powtarzające się ataki na Gazę od momentu wejścia w życie przerwania ognia brokerowanego przez USA w październiku. Zarówno Izrael, jak i Hamas oskarżali się nawzajem o naruszenia przerwania ognia.

Nie ma mechanizmu egzekwowania przerwania ognia. Czterech izraelskich żołnierzy i ponad 780 Palestyńczyków zginęło w Gazie od momentu wejścia w życie przerwania ognia.

OBEJRZ. | Ponad sześć miesięcy po przerwaniu ognia między Izraelem a Hamasem, setki osób zostało zabitych w Gazie:

Przerwanie ognia w Gazie po 6 miesiącach: Izrael, Hamas ciągle walczą, mieszkańcy Gazy nadal głodują

Po sześciu miesiącach od zawarcia przerwania ognia między Izraelem a Hamasem, śmiercionośne izraelskie naloty zabijały setki, podczas gdy niewystarczająca pomoc żywnościowa powoduje rozprzestrzenianie się głodu i chorób.

W Szpitalu Al Shifa w Gazie, największym obiekcie medycznym terytorium, krewni stali wśród uczestników pogrzebu pięciu osób, w tym trzech dzieci, którzy zginęli w środę w izraelskim nalocie na północne miasto Gazy.

„Nie ma przerwania ognia, żadnego rozejmu, niczego w ogóle” – powiedział Mohammed Balousha, krewny jednej z ofiar. „Nie ma bezpieczeństwa w żadnej strefie.”

Wojsko Izraela nie skomentowało nalotu.

OBEJRZ. | Rodzice w Gazie opłakują swoje dzieci:

Rodzice opłakują śmierć dzieci po ostatnich izraelskich nalotach na Gazę

Bahaa Balousha i Amna Al-Abd mówią, że dwójka ich dzieci zginęła w ostatnim nalocie na Gazę, gdy wyszły się bawić późno w nocy. Twierdzą, że przerwanie ognia nie zatrzymało przemocy w enklawie.

Uczeń zabity na Zachodnim Brzegu

W mieście Nablus na Zachodnim Brzegu oficjele zdrowia powiedzieli, że izraelskie siły zastrzeliły i zabili nastolatka podczas trwającego nalotu w mieście.

Wojsko Izraela powiedziało, że Palestyńczyk rzucił kamieniami w kierunku swoich sił podczas „działalności operacyjnej” w okolicach Nablus i siły zastosowały „standardowe procedury zatrzymywania podejrzanego, które zakończyły się oddaniem ognia w kierunku podejrzanego”.

Wojsko dodało, że są świadomi doniesień o zabiciu Palestyńczyka na miejscu zdarzenia.

Ministerstwo zdrowia powiedziało, że izraelscy osadnicy zastrzelili i zabili 25-letniego Palestyńczyka w miejscowości Deir Dibwan koło Ramallah dzień temu, w najnowszym przypadku tego, co grupy obrony praw człowieka opisały jako wzrost przemocy przeciwko Palestyńczykom prowadzony przez izraelskich osadników i żołnierzy.

We wtorek dwaj Palestyńczycy, w tym 14-letni chłopiec, zostali zabici we wsi al-Mughayyir po otwarciu ognia przez izraelskich osadników i żołnierzy, mówią świadkowie i palestyńskie Ministerstwo Zdrowia.

Wojsko Izraela nie skomentowało natychmiast incydentu. Ministerstwo zdrowia palestyńskiego powiedziało, że co najmniej 15 osób zostało zabitych w atakach izraelskich osadników do tej pory w tym roku.