Viktor Trehubov, rzecznik Grupy Sił Wspólnych (JFO), oświadczył, że rosyjskie wojska zintensyfikowały ataki w rejonie Kupyanskiego w obwodzie charkowskim. Na wschodnim brzegu rzeki Oskoł sytuację komplikuje aktywna działalność dronów.
„W odniesieniu do osi Kupyansk, dzielimy ją na dwie części wzdłuż rzeki Oskoł. Na wschód od Oskołu Rosjanie aktywnie przebijają się – przez Kowsharivkę uciekają w stronę Kupyansk-Uzłowy, próbując przeciąć ukraińską przyczółek na wschód od rzeki. Napotykają znaczny opór, ponosząc tam ciężkie straty, ale to naprawdę ich nie zatrzymuje” – powiedział we wtorek podczas telethonu.
Według rzecznika sytuacja także pogorszyła się na zachód od rzeki, w samym mieście Kupyansk, gdzie Rosjanie zintensyfikowali próby wejścia od północy miasta i utrwalenia swoich pozycji w jego północnych dzielnicach.
„Oni już skutecznie się trzymają, a w północnych dzielnicach miasta trwa już dodatkowa walka. Są tam masowo niszczeni, odepchnięci, ale aktywnie zwiększają nacisk, wrzucają do walki rezerwy, które mieli przez lato. I właśnie teraz toczy się aktywna konfrontacja w Kupyansku” – podkreślił Trehubov.
Dodał, że ukraińska obrona w kierunku Kupyanski jest bardzo skuteczna, i odnotowywane są duże liczby zabitych Rosjan.



