Ukraiński dron zestrzelił rosyjski śmigłowiec Mi-28 15 lipca – powiedział Robert „Madyar” Brovdi, dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy.
Samolot został trafiony w obwodzie biełgorodzkim Rosji przez żołnierzy z 427 oddzielnego pułku systemów bezzałogowych Ukrainy, dodał w poście na portalu społecznościowym.
Wideo towarzyszyjące postowi pokazuje nagranie z drona, gdy ściga on śmigłowiec, zanim transmisja wideo zostanie przerwana. Madyar twierdził, że udane trafienie spowodowało upadek samolotu „na ziemię”.
Artykuł z Kyiv Independent nie mógł niezależnie potwierdzić tego raportu.
Przypadki dronów strącających śmigłowce były nieznane zaledwie dwa lata temu, a pierwszy odnotowany przypadek miał miejsce 6 sierpnia 2024 roku, gdy ukraiński dron rzekomo strącił kolejnego rosyjskiego Mi-28 w tym, co opisano jako „historyczne osiągnięcie”.
Podobne, ale niepotwierdzone twierdzenie pojawiło się 31 lipca 2024 roku. Wówczas Forbes napisał, że według rosyjskich blogerów wojskowych, ukraiński dron skutecznie zniszczył rosyjski śmigłowiec transportowy Mi-8 na niebie w okolicach okupowanego Doniecka.
Portal podlinkował zdjęcie, które przedstawił jako płonące szczątki Mi-8, ale nie dostarczył żadnego dowodu wizualnego na trafienie drona w samolot.







