Prezydent Donald Trump ujawnił, że lekarze powiedzieli mu, iż część ciała Lindsey’ego Grahama „dosłownie eksplodowała”, gdy krążyły pytania dotyczące naglej śmierci senatora w zeszły weekend.
„No cóż, myślę, że tak,” odpowiedział Trump na pytanie Newsmax w poniedziałkowym wywiadzie telefonicznym, gdy zapytano go, czy pełna historia jest znana. „Mieliśmy świetnych lekarzy, którzy mówili o tym, że pewna część jego ciała dosłownie eksplodowała.”
Jednak w Białym Domu we wtorek prezydent był bardziej zdecydowany, odrzucając spekulacje o grze wstępnej i mówiąc, że słyszał „wszelkie teorie spiskowe” i że „FBI marnuje swój czas” na śledztwo.
Wydano wstępną przyczynę śmierci 71-letniego republikanina z Karoliny Południowej, ale niektórzy eksperci domagają się dalszego dochodzenia.
Jednym z nich jest były senator senatu, senator John Cornyn z Teksasu, który w poniedziałek powiedział NBC News, że wyniki toksykologiczne muszą zostać sprawdzone.
Główny doradca FBI, Kash Patel, powiedział w niedzielę, że jego agencja wkroczyła, aby „pomóc” lokalnym władzom w Waszyngtonie. Daily Mail rozmawiał w poniedziałek z sąsiadami Grahama, którzy zostali przesłuchani po tym, jak na jego dom spadło szacunkowo 20 agentów.


