Redakcja: To historia w trakcie rozwoju i jest aktualizowana.
Stany Zjednoczone wznowiły ataki na infrastrukturę wojskową Iranu, uderzając około 90 celów podczas nocnego nalotu w nocy z 8 na 9 lipca, gdy prezydent USA Donald Trump ogłosił kruchy rozejm między walczącymi stronami jako „skończony”.
Najnowsze ataki – które uderzyły w systemy obrony powietrznej, miejsca przechowywania rakiet i dronów, a także inne logistyczne cele – miały miejsce po atakach Teheranu na statki handlowe przepływające przez Cieśninę Ormuz dzień wcześniej, 7 lipca. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) powiedziało, że najnowsza reakcja została wykonana na polecenie Trumpa, kilka godzin po tym, jak prezydent USA nazwał przywódców irańskich „łajdakami” za dopuszczenie ataków na statki.
„Stany Zjednoczone stawiają Iranowi zarzuty za niedawne nieuzasadnione agresywne działania wobec statków handlowych i załóg cywilnych swobodnie przemieszczających się po istotnym międzynarodowym szlaku wodnym” – poinformowało CENTCOM.
W odpowiedzi na atak, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) twierdził, że przeprowadził ataki na amerykańskie bazy wojskowe na Bahrajnie i w Kuwejcie w nocy z 9 lipca, gdy w tych krajach ponownie rozlegały się alarmy lotnicze.
Kyiv Independent nie może natychmiast zweryfikować twierdzeń IRGC, które zostały zgłoszone przez irańską stację telewizyjną IRIB.
Nadmierne działania militiarne mają miejsce mniej niż miesiąc po tym, jak Trump ogłosił, że walczące strony osiągnęły porozumienie pokojowe w celu zakończenia trwających niepokojów i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz 14 czerwca.
Porozumienie miało na celu rozpoczęcie 60-dniowego okresu negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem w celu ograniczenia programu nuklearnego Iranu.
Stany Zjednoczone najpierw rozpoczęły ataki na Iran pod koniec lutego, zabijając najwyższego przywódcę Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. W odpowiedzi na atak Teheran nałożył blokadę na Cieśninę Ormuz, prowadząc do wahania cen światowej ropy. Około jednej piątej globalnych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego przechodzi przez cieśninę codziennie, co czyni tamtejsze zakłócenia dużym zmartwieniem dla międzynarodowych rynków energetycznych.
Konflikt na Bliskim Wschodzie i zamknięcie Cieśniny Ormuz przyczyniły się do wzrostu zmienności na globalnych rynkach energii i skłoniły Waszyngton do udzielenia sankcji pozwalających na zakupy rosyjskiej ropy załadowanej na statki w określonym okresie.
Skok cen ropy korzystał Rosji, zwiększając przychody z eksportu ropy i gazu, gdy Moskwa kontynuuje pełnoskalową wojnę przeciwko Ukrainie.




