Strona główna Aktualności Ukraina ma nowy atakowy dron o zasięgu 3,400 km. Spłonie więcej rafinerii.

Ukraina ma nowy atakowy dron o zasięgu 3,400 km. Spłonie więcej rafinerii.

23
0
  • Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię na zachodzie Rosji w odległości 2500 km od granicy ukraińskiej
  • Atak zaangażował nową odmianę drona Fire Point FP-1
  • Drone o dużym skrzydle ma zasięg aż do 3400 km

Około siedmiu ukraińskich dronów pokonało ponad 2 500 km w poniedziałek, aby po raz pierwszy zaatakować rafinerię w Omsku na zachodzie Rosji. Był to jeden z najgłębszych ataków ukraińskich dronów na rosyjskie terytorium w ciągu 53 miesięcy od rozszerzenia przez Rosję wojny z Ukrainą.

Rafineria w Omsku jest jedną z 11 największych rafinerii w Rosji. Dzienny nalot dronów uszkodził dwa jednostki destylacyjne na rozległym obiekcie, które przetwarzają łącznie 50 000 ton ropy naftowej każdego dnia. Wtorkowo, rafineria w Omsku zawiesiła sprzedaż na Petersburgskiej Międzynarodowej Giełdzie Towarowej.

Był to silny cios w rosyjską gospodarkę. I to wszystko dzięki nowemu typowi ukraińskiego drona: Fire Point FP-1 Extended Range. Nowy drone ma zasięg imponujący 3400 km, jak twierdzi konstruktor Fire Point, Denys Shtilierman. To ponad trzy razy dalej niż oryginalny model FP-1.

Uważni obserwatorzy, analizując wideo z poniedziałkowego ataku, szybko zauważyli główną różnicę między FP-1(ER) a pierwotnym FP-1.

FP-1(ER) ma większe skrzydła. „Skrzydła są dłuższe i mają inny kształt niż poprzedni model … i prawdopodobnie mają dodatkowe zbiorniki paliwa,” zauważył kanadyjski ekspert od dronów, Roy.

Takie większe skrzydło prawdopodobnie wpływa na cenę jednostkową drona wynoszącą 50 000 USD w podstawowej konfiguracji. Ale zdecydowanie warto. Podczas gdy Ukraińcy posiadają inne amunicje do głębokiego rażenia o podobnym zasięgu, w tym rakietę przeciw okrętom Fire Point FP-5, prawdopodobnie inne amunicje są znacznie, dużo droższe niż FP-1(ER).

Siły ukraińskie mogą być w stanie kupić kilka FP-1(ER) za cenę jednej FP-5 za 500 000 USD. Fire Point twierdzi, że codziennie produkuje 300 FP-1 i podobne FP-2.

Mały, nisko latający FP-1(ER) niedawno odniósł sukces tam, gdzie większy, wysoko latający FP-5 niedawno zawodził. 4 lipca, podczas patroli radarowego samolotu A-50U Beriev, siły rosyjskie dostrzegły grupę FP-5 zmierzających w kierunku celów na zachodzie Rosji i zestrzeliły je wszystkie.

A-50U i myśliwiec stealth Su-57, według informacji, patrolowały teren w oczekiwaniu na nadlatujące FP-1(ER). Była to specjalna i pozornie skuteczna obrona powietrzna. „To pierwszy przypadek, jaki widziałem, że oba platformy były obecne w tym samym miejscu,” napisał Michael Bohnert, analityk z RAND w Kalifornii. Ale drony dotarły na miejsce.

Nowe skrzydła FP-1(ER) są widoczne na wideo z Omska, ale inne elementy jego konstrukcji pozostają tajemnicą. Wczesne modele FP-1 miały kłopoty z brakiem siły rażenia wynikającej z ich słabych ładunków wybuchowych o masie 60 kg. Fire Point niedawno dostosował FP-1 do załadowania ładunku o masie 105 kg.

Nie jest jasne, jak ciężki jest ładunek FP-1(ER), ale zniszczenia w Omsku wskazują na wersję 105-kg. Dodanie ładunku wybuchowego zwykle wpływa na zasięg drona, ale większe skrzydło i jego bardziej pojemne zbiorniki na paliwo jasno rekompensują dodatkową wagę ładunku wybuchowego, a nawet ją przewyższają.

Pozostałą tajemnicą jest kierowanie FP-1(ER). Możliwe, że drony i rakiety Fire Point łączą systemy kierowania inercyjnego i satelitarnego. Ale satelity mogą być zakłócone, a autonomiczne systemy inercyjne mają tendencję do tracenia dokładności wraz z biegiem czasu i dystansem.

To, że FP-1(ER) może latać tysiące kilometrów i wciąż celnie rażąć określony cel, świadczy o rosnącej zaawansowaniu ukraińskich dronów i rakiet. FP-5 także stopniowo staje się dokładniejszy wraz z upływem czasu, gdy Fire Point nadal go doskonali. FP-1(ER) może czerpać korzyści z tej samej pracy.

Rafinerie są trudnymi celami, a Rosjanie ciężko pracują, aby naprawić je po atakach dronów i rakiet. Rafineria w Omsku może wkrótce wrócić do działania. Ale poniedziałkowy nalot jest mało prawdopodobny w formie jednorazowej akcji.

Ukraina posiada teraz tanią w danym zasięgu dron do głębokich uderzeń, który może latać wystarczająco nisko, aby uniknąć najlepszych rosyjskich systemów obrony powietrznej. Istnieje każdy powód, aby wierzyć, że Ukraińcy ponownie uderzą w Omsk. I jeszcze raz. I jeszcze raz.