Ważne zasady:
– NIE tłumacz ani nie usuwaj żadnych tagów HTML.
– Tłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki Kontekstu i Fact Check w nawiasach, jeśli są istotne.
Ukraińskie fabryki, które są zaopatrywane przez kilka godzin prądu dziennie, gdy Rosja atakuje ukraińską sieć energetyczną, nabywają zużyte wiatraki z Holandii i przywracają je do działania – informuje De Telegraaf. Setki holenderskich maszyn zbliżają się do końca swojego użytkowego życia w kraju. Zamiast trafić na złom, wiele z nich jest odnawianych i wysyłanych na wschód.
Drugie życie w strefie wojennej
Ukraiński przedsiębiorca o imieniu Serhii już kupił sześć z nich. Prowadzi fabrykę na południu, która tłoczy olej na światowy rynek i chce postawić dziewięć wiatraków na pobliskim wzgórzu do końca roku. Jego dostawa energii jest powodem. Sieć dostarcza mu około dwóch godzin prądu, potem dziesięć godzin bez prądu. Pojedynczy holenderski wiatrak może zmienić tę sytuację.
Wojna dosięga również maszyny – rosyjskie ataki kierują się nie tylko na stacje transformatorowe i konwencjonalne elektrownie, ale także na panele słoneczne i wiatrowe. Powiedział, że rosyjski dron uderzył w ostrza jednego z wiatraków, ale jego załoga przystąpiła do napraw. Planuje zamówić trzy kolejne przed końcem roku.
Więcej informacji
Holandia przekazuje szóstą jednostkę do zwalczania min na Ukrainę – nazwaną Henichesk na cześć zatopionego okrętu w 2022 roku
700 do 800 holenderskich maszyn stoi w obliczu wyłączenia w najbliższych latach, z brakiem możliwości ponownego użycia. Wiele z nich ma jednak od piętnastu do dwudziestu lat życia. Właściciele zastępują je wiatrakami generującymi pięć lub sześć razy więcej energii, praktykę tę przemysł określa jako repowering, informuje De Telegraaf.
Miliardy na odbudowę
Holenderskie stowarzyszenie branży wiatrowej, NedZero, widzi większą szansę na Ukrainie. Mianowało wiceprzewodniczącego z dyplomatycznego świata, Berta van der Lingena, byłego ambasadora Holandii na Litwie z doświadczeniem w krajach rozwijających się.
Więcej informacji
Farmy wiatrowe są trudniejsze do zniszczenia – dlaczego Ukraina nie pozwala im się rozwijać? (INFOGRAFIKA)
Van der Lingen zna instytucje finansujące odbudowę Ukrainy, w tym Bank Światowy i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Obok dziesiątek miliardów euro przeznaczonych na broń i drony, mówił, że rośnie wsparcie cywilne, zarezerwowane dodatkowe dziesiątki miliardów.
Problematyczna jest skala. Wsparcie „biletowe” od dużych instytucji kredytujących zaczyna się od 10 milionów euro, zbyt dużo dla kilku wiatraków. Dlatego branża łączy małe instalacje w jedne duże projekty, gdzie potrzeby Ukrainy stają się argumentem sprzedaży. Wiatraki pomagają zdecentralizować sieć energetyczną Ukrainy i dostarczają zielonej energii, a holenderskie firmy mogą nawet stać się współproducentami farm wiatrowych. Jak mówi, osiem wiatraków jest gotowych do działania.





