Więcej niż połowa naświetlonych statków naftowych na świecie niesie ze sobą ryzyko poważnych szkód środowiskowych, donosił Financial Times (FT) 31 maja, powołując się na wiodącego recyklera statków Anila Sharmę.
Rosja i inne producenci ropy naftowej objęci sankcjami operują tzw. cienką flotą przestarzałych, często niewystarczająco ubezpieczonych tankowców, aby ominąć międzynarodowe ograniczenia handlowe. Zachodni urzędnicy wyrazili również obawy, że rosyjskie statki mogą być powiązane z szerszymi działaniami hybrydowymi Rosji w Europie, w tym szpiegostwem i operacjami dronów.
„Co najmniej jedna trzecia (powinna zostać zezłomowana), być może więcej,” powiedział Sharma, dyrektor generalny GMS Leadership, w komentarzach dla FT. „Szczera prawda, myślę, że to więcej niż połowa.”
Sharma ostrzegał, że „szczęście się wyczerpuje” w unikaniu poważnego wycieku ropy ze statku o takim samym zakresie jak w 1979 r. między super-tankowcami SS Atlantic Empress i Aegean Captain. Kolizja ta spowodowała ogromne pożary i eksplozje, pochłonęła 27 ofiar śmiertelnych i wylała 287 000 ton ropy naftowej do Morza Karaibskiego.
Broker tankerów Clarksons szacuje, że w globalnej flocie podlegającej sankcjom jest około 1500 tankowców naftowych. Wierzy się, że Rosja operuje około 300-600 cienkich tankowców.
Te statki są często przestarzałe i skorodowane, z przestarzałymi systemami, które kompromitują ich morskość i stwarzają znaczne ryzyko dla środowiska i bezpieczeństwa.
„To jest bomba zegarowa i myślę, że każdy w przemyśle morskim o tym wie,” powiedział Alexander Saverys, dyrektor generalny firmy żeglugowej CMB Tech.
„Te rzeczy nie są ubezpieczone, źle utrzymane, mają niskiej jakości załogę na pokładzie, to po prostu wypadek oczekujący na wydarzenie. I to faktycznie duża niespodzianka, że nie wydarzyły się jeszcze żadne poważne wypadki.”
GMS rzekomo prowadzi rozmowy z właścicielami naświetlonych statków, aby sprawdzić, czy statki można zezłomować za pomocą specjalnej licencji.
Wojna między USA a Izraelem z Iranem i późniejsze zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowały wzrost światowych cen ropy naftowej, co doprowadziło do tymczasowego zawieszenia sankcji dla cienkiej floty Rosji.
W marcu Departament Skarbu USA wydał tymczasowe zwolnienie z sankcji, pozwalające krajom na zakup rosyjskiej ropy uwięzionej na morzu. Licencja została od tego czasu dwukrotnie odnowiona.
Statki cienkiej floty Rosji były wcześniej zaangażowane w niepokojące incydenty z efektami ekologicznymi. W grudniu 2025 r. dwa rosyjskie tankowce zostały uszkodzone przez burzę w Cieśninie Kerczeńskiej. Statki, z każdy miały przewozić 4000 ton paliwa, zaczęły przeciekać do Morza Czarnego.
Inny uszkodzony rosyjski tankowiec musiał być odholowany z Morza Bałtyckiego przez niemieckie załogi morskie, zanim statek spowodował wyciek ropy. Â [Context: The article is discussing the environmental risks associated with the global fleet of sanctioned oil vessels, particularly those operated by Russia.]
[Fact Check: The content provided is accurate to the source material.]







