Rekrutacja zawodników do środka pola Aston Villi nabiera tempa dzięki pozyskaniu Joao Gomesa z drużyny Wolves. Pomimo, że Brazylijczyk był ciągnięty przez zamieszanie w Molineux, istnieje wiele powodów, by wierzyć, że może stać się popularną postacią na Villa Park.
To fantastyczna okazja dla zawodnika do gry w Lidze Mistrzów dla gracza, który zasługiwał na więcej niż spadek do Premier League. Gomes został wybrany najlepszym zawodnikiem sezonu w Wolves, zdobywając nagrodę kibiców w poprzednim roku.
Jego menedżerowie również wydają się go lubić. „To wspaniały zawodnik” – powiedział były trener Wolves, Rob Edwards, wcześniej w tym roku. „Było dla niego trudno, ponieważ w drużynie, która miała trudności w niektórych chwilach, lub gdy nie odnosiłeś sukcesów, może być to wyzwanie.”
Przedtem Gary O’Neil wypowiedział się, dlaczego koledzy z drużyny doceniają podejście 25-letniego teraz pomocnika do pracy. „Bardzo chciał odnieść sukces, ale nigdy nie miałeś wrażenia, że robi to dla siebie” – powiedział O’Neil. „Miałeś wrażenie, że robi to dla grupy.”
Zagrania. I to mnóstwo. W ciągu ostatnich trzech sezonów Premier League, Gomes przeprowadził 380 interwencji, co daje mu 83 interwencje więcej niż jakikolwiek inny zawodnik w tej lidze. Kiedyś określany mianem „Pitbulla”, jego waleczny styl z pewnością został zauważony nawet przez kibiców przeciwnych drużyn.
Podczas tych trzech sezonów, żaden zawodnik Premier League nie odzyskał piłki więcej razy niż Gomes. To musi być związane z inteligencją pozycyjną, ale najbardziej oczywiście wynika to z jego siły i umiejętnego wykorzystania ciała do osłaniania piłki.
Odzyskiwanie piłki było kluczem do sukcesu Wolves w zeszłym sezonie. Nawet w bardzo słabej drużynie, Gomes znalazł się wśród dziesięciu najlepszych zawodników Premier League pod względem spodziewanych goli stworzonych po swoich przejęciach. To jest podejście ofensywne.
Rzeczywiście, Gomes dobrze pokrywa teren, więc jest daleki od tradycyjnego defensywnego pomocnika. Wolniej występuje w poszukiwaniu piłki. W poprzednim sezonie naciskał na przeciwnika 1646 razy – więcej niż jakikolwiek inny zawodnik Aston Villi pod wodzą Unai Emery’ego.
Jest także imponującym nośnikiem piłki, średnio dokonując niemal 20 prób nośników na 90 minut w Premier League w ubiegłym sezonie. Być może zaskakująco, jest to znacznie więcej niż Morgan Rogers i ponad dwukrotnie więcej niż Emi Buendia, John McGinn i Youri Tielemans.
Zatem można się zastanawiać, czy ten nieco chaotyczny styl może być czymś, nad czym Emery chce pracować, a nie zwalniać. Posiadanie agresywnej i mobilnej obecności w środku pola Villi będzie mile widziane, ale trener Villi preferuje kontrolę. Spodziewaj się, że Gomes rozwinie się.
Inne obszary jego gry muszą się jeszcze poprawić, ale istnieje przekonanie, że jest graczem zdolnym do tego. Na przykład, Gomes rzadko był chwalony za swoją różnorodność podań, ale jest niezawodnym rozdającym piłkę, i jest jeszcze czas na rozwijanie się w tym zakresie.
Genius Sports używa kombinacji danych śledzenia i danych zdarzeń, aby obliczyć, ile podań Premier League gracze wykonują w porównaniu do liczby, którą mogli oczekiwać, biorąc pod uwagę trudność prób podań.
Gomes jest jednym z zaledwie sześciu graczy Premier League, którzy w każdym z ostatnich trzech sezonów przewyższyli o cztery punkty procentowe swoje spodziewane ukończenie podań. To tylko mały znak, że z lepszymi opcjami wokół niego, może naprawdę się rozwinąć.
Może być mniej optymizmu co do rekordu strzeleckiego Gomesa, biorąc pod uwagę, że zdobył tylko jednego gola dla Wolves w ubiegłym sezonie. Ironicznie, strzelił go w meczu z Aston Villą, kiedy zdobył bramkę dającą prowadzenie w zwycięstwie 2-0 na Molineux.
Opowiadając Edwardsowi po tym meczu, to była okazja, aby zapytać go o Gomesa. „Wywierałem na niego pewną presję przed meczem, kiedy rozmawiałem z nim na placu treningowym przed meczem” – powiedział dla Sky Sports. „Mówiłem, że chcę od niego więcej. Naprawdę stawił czoła zadaniu.”
Ale to okazało się jego ostatnią bramką w koszulce Wolves, jedną z zaledwie siedmiu w jego 116 występach w Premier League do tej pory. Zaczęło się od kopyta, przynajmniej. Gomes wszedł z ławki i zdobył zwycięskiego gola dla dziesięcioosobowych Wolves w meczu z Southampton w swoim debiucie w klubie.
Biorąc pod uwagę, że Tielemans, pomimo swoich bohaterstw w finale Ligi Europy, w zasadzie nie zdobył gola w Premier League w zeszłym sezonie, a najskuteczniejszym środkowym pomocnikiem Villi w tej lidze był Ross Barkley z zaledwie trzema golami, może to nie być głównym priorytetem Emery’ego.
Ale jeśli chce zawodnika wchodzącego w szczytowe lata z wielkim podejściem, kogoś skromnego poza boiskiem, ale z prawdziwą osobowością na nim, to Gomes wydaje się być świetną okazją. Spodziewaj się, że nazwisko tego twardo broniącego pomocnika usłyszymy na Holte End bardzo szybko.





