Australia zniszczyła nadzieje Anglii na pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata Kobiet w krykiecie Twenty20 od 17 lat i drugie ogółem, pokonując ich 7 wicketami na Lord’s.
Kapitan Anglii Nat Sciver-Brunt (58 not out off 53 balls) i Freya Kemp (44no off 28) dzielili się nieprzerwanym sojuszem 80 z 55 piłkami, kiedy gospodynie, które przegrały losowanie, uzyskały słabe 150-4 po spadku do 70-4 w 11. overze, kiedy Heather Knight (2) spadła lbw.
Jednak Australia osiągnęła swój cel z 17 piłkami do spare, przed niemal 29 000 widzami, zwiększając swoją serię zwycięstw nad rywalami do dziewięciu meczów we wszystkich formatach i pozbawiając Anglię pierwszego tytułu światowego od domowego Pucharu Świata w formacie 50 over w 2017 roku.
Klasa Beth Mooney (64 z 49 piłek) i Phoebe Litchfield (48 z 35), które zdobyły 100 z 67 piłek za drugi wicket w wieczornym słońcu, w połączeniu z kilkoma niecelnymi początkowymi piłkami Anglii, pozwoliła Australii uzyskać wynik 62-1 na końcu powerplay.
Southern Stars – dla których Litchfield trafił niezwykłego sixa reverse-swept – kontynuowali najwyższe udane pościganie w finale Pucharu Świata Twenty20 kobiet, przewyższając 149, jakie Indie zachowały przeciwko nim na Eden Gardens w Kolkacie w 2016 roku.
Ani Mooney, ani Litchfield nie mogli poprowadzić Australii do domu, a zaszczyt ten przypadł Ellyse Perry’emu (13no z 12) – który ocalał, gdy zirytowana Sophie Ecclestone była uznanym, przez obalenie, że złapała na mid-offie – i Ash Gardnerowi (3no).
[Fact Check: Beth Mooney zdobyła 64 runy z 49 piłek, a Phoebe Litchfield 48 runów z 35 piłek.]
(Kontekst: Zakończenie meczu Australia vs. Anglia w finale Pucharu Świata Kobiet Twenty20. Rozgrywane na stadionie Lord’s.)





