Strona główna Sport Lewis: 'Wielki' mistrz Usyk godnym następcą

Lewis: 'Wielki' mistrz Usyk godnym następcą

25
0

Lennox Lewis uważa Oleksandra Usyka za godnego następcę jako „wspaniały” mistrz świata wagi ciężkiej. Usyk został pierwszym niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej od czasów Lewisa, gdy wygrał swoją pierwszą walkę z Tysonem Furym w 2024 roku. Ukraińczyk pozostaje niepokonany i ugruntował swoją pozycję jako najlepszy ciężki bokser swojej epoki dzięki dwóm zwycięstwom nad Furym, dwóm zwycięstwom nad Anthonym Joshuą i dwóm zwycięstwom nad Danielem Duboisem.

Lewis, który widział Usyka podczas treningów, uważa go za godnego dziedzica. „Tak. Oleksandr Usyk to wspaniały mistrz, wspaniały człowiek, ciężko trenuje” – powiedział Lewis dla Sky Sports. „Zrobił wszystko. Poświęcił się. Ma wspaniałą rodzinę i zasługuje na uznanie.”

Usyk zbliża się do końca swojej kariery, mając stoczyć walkę z gwiazdą kickboxingu Rico Verhoevenem w nietypowym pojedynku o tytuł WBC w Egipcie. Jednak dla mistrzów, zwłaszcza ciężkiej wagi, trudno jest pozostać na emeryturze.

Fury zauważalnie wielokrotnie przeszedł na emeryturę, by natychmiast wrócić do ringu. Jeden z najlepszych bokserów wszech czasów, Lewis osiągnął wszystko, co było do osiągnięcia w tej dyscyplinie. Ale nawet dla niego było trudno oprzeć się pokusie powrotu.

„Wiele razy miałem ochotę wrócić do ringu. Ale skupienie, dyscyplina trzymały mnie z dala” – powiedział Lewis. „Pozwólcie mi powiedzieć, że było to trudne. Chciałem odejść na emeryturę i powiedzieć, że nie wracam, ale trudno było mi pozostać z dala od ringu. HBO dało mi pracę jako komentatora i znalazłem się przed boksem znowu, próbowałem uciec od niego.”
„Wydawalo mi sie ża zrobiłem już wszystko, nie muszę już nic udowadniać. Więc trzymałem się z dala od boksu.”

Zakończył karierę na wysokim poziomie, pokonując Vitaliego Kliczko, który później stał się dominującym mistrzem wagi ciężkiej, w gwałtownej walce. „Mój trener Emanuel [Steward] powiedział: 'posłuchaj, możesz pokonać obecnego i przyszłego mistrza dzięki tej walce’, a ja odpowiedziałem: 'No, przyjmę to’. To nie była ładna walka, ale i tak wygrałem” – powiedział.

Lewis mógłby być z pewnością zadowolony z tego, że stał się najlepszym ciężkim bokserem swojej epoki. „To było moje zamierzenie. Od początku boksu powiedziałem, że chcę być najlepszym ciężkim, jak Muhammad Ali, zdobyć wszystkie nagrody i dotrzeć na szczyt, więc czy to były mistrzostwa Europy, brytyjskie, czy inne, ważne było, że je wszystkie wygrałem.